^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

02/05/09 12:29:35

Cześć :) Witam w słoneczny poranek. Ja jak zwykle z dolotu. Pewnie następnym razem pojawię się za jakiś tydzień. Choć mam nadzieję, że nie... marti twój poród to jakaś koszmarna historia... nigdy nie przypuszczałam, że będę się cieszyć, że jestem pod opieką polskiej służby zdrowia... Ja Bartusiowi nie zamierzam dawać słodyczy jak długo to będzie możliwe, czytaj dopóki życzliwe babcie czy ciocie nie będą chciały go w ten sposób "uszczęśliwić"...

^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

23/04/09 09:42:09

Cześć Dziewczyny :) Przyznam, że mi was trochę brakuje tutaj tzn pełnego składu. Cieszę się, że niektóre z was walczą dalej o to forum i mały ruch jest. Oto co u nas: Mój Bartuś waży 8kg i ma 72cm. Normalnie plan jedzenia mamy taki: 7.00 - pierś 9.30-10.00 - kaszka na mleku modyfikowanym 13.00 - pierś 15.00-15.30 - słoiczek zupki 18.00-18.30 - kaszka na mleku modyfikowanym w między czasie w ciągu dnia słoiczek owoców Dotychczas w nocy jadł z piersi o 2 i 5, teraz coś mu się poprzestawiało i jadłby co godzinę. Nie rozpieszczam go zanadto ;) więc dostaje ok 23.30, ok. 1.30 i 4.30, ale masakra bo budzi się co chwile... Niedługo chciałabym zacząć sama gotować, bo na razie lecimy na gotowcach. Ząbków na razie nie widać i pewnie nie szybko będą. Siedzieć sam Bartuś nie chce - kolebie się na boki, a potem jest bam ;) Na brzuszek umie się przewrócić, z brzuszka na plecki dalej nie chce. Na brzuszku spędzałby najchętniej pół dnia, więc jak idziemy na spacer to po 30min jest krzyk bo się nie może przewrócić. To tyle u nas. Ściągnęłam mu ostatnio płytki DVD z serii Baby Einstein, konkretnie: Baby Mozart, Baby Bach i Baby Bethoven jeszcze mi się ściąga. Jeżeli wasze dzieci ciągnie do telewizji to polecam te płytki, przynajmniej nie będą się "zapychały" głupimi bajkami do których są jeszcze za malutkie. Umilka i Dasha naprawdę was podziwiam. Jakbym miała takiego drugiego Bartusia to bym wylądowała w miejscu gdzie nie ma klamek ;) Miłego dnia życzę :)

^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

26/03/09 18:13:58

[quote="Aggi8":2nhdoj0h]fantagiro a krew była pobierana z żyły czy paluszka???
z paluszka itka22 w sumie to nie wiem po co te badania... lekarka je chciała, żeby wiedzieć czy jakieś leki może podać, tylko nie pamiętam czy odnośnie tego ulewania czy podejrzenia alergii... Może któraś pogada z malgorzatap żeby zwróciła się do admina o przywrócenie na forum...

^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

26/03/09 17:23:23

Martwię się :( Odebraliśmy wyniki badania krwi Bartusia. Erytrocyty 5.1 [Wartości referencyjne 3.5-4.5] MCH 26.6 [28-40] MCHC 35.7 [27-35] Płytki krwi 528 [110-400] Reszta w normie. Mówi wam to coś, bo mi niewiele. Lekko poszukałam w internecie i stwierdziłam, że nie będę się stresować. Za chwilę jadę z nimi do lekarki. Trzymajcie kciuki!

^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

26/03/09 12:36:38

[quote="itka22":jgeech4e] fantagiro a to tak póżno moze ten erfluks wystapic/ A moze to objaw alergii na mleko? Moj maly zaczal wlasnie niedawno baaaaardzo ulewac i te poliki mu sie zaognily duuzo bardziej. I po zmianie mleka maly przestal tak masakrycznie ulewac. Ale to oczywiscie nie dzieki pediatrze...:/bo pediatra nic nie widziala niedobrego w tych polikach czerwonych. (wyszlo na to ze my rodzice sobie zmyslamy chorobe dziecka i to ze krzyczy po 1,5 godziny dziennie).
No mi się też tak wydaje, ale trudno stwierdzić bo karmię piersią... Ale pogorszony policzek i delikatna wysypka moim zdaniem pojawiły się jak kilka razy zjadłam mleko z płatkami na śniadanie. Najgorsze jest to, że potrafi zjeść np marchewkę, po dwóch godzinkach zapić mleczkiem, a po kolejnych dwóch zwrócić mleko zabarwione na pomarańczowy kolor... [quote="jmijeczka":jgeech4e] Krochmal to maka ziemniaczana rozpuszczona w goracej wodzie - kisiel taki. Dodaje sie do wanienki. Dziala bardzo dobrze na AZS. POzniej sie tego nie splukuje z cialka tylko delikatnie osusza recznikiem i ubranko zaklada. No nic wyproboje to powiem co i jak.
Ja kąpałam parę razy Bartusia w krochmalu, pomimo iż nie ma AZS i rezultaty były dobre ;)