BYDGOSKIE SZKRABKI- OD DNIA NARODZIN....

02/05/11 13:28:34

sierpniówka - mi to wygląda na zapalenie zatok , tzn u Robusia tak to własnie się objawiało, rano najgorzej gęsta wydzielina i płacz, i ogólnie był marudny i ospały przy tych zatokach; a zlekarzami już tak jest nie wiedzą co poradzić to ładują kolejny antybiotyk przerabialiśmy to z Robkiem pół roku :? Zdrówka dla wszystkich Choróbek! paulina - tak kam be, rumianek be, bańki be a suma sumarum wychodzi że te "zabobońskie" metody najskuteczniejsze :wink:

BYDGOSKIE SZKRABKI- OD DNIA NARODZIN....

23/04/11 08:40:20

Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy, smacznego jajka, mokrego dyngusa, a także odpoczynku w rodzinnym gronie.

BYDGOSKIE SZKRABKI- OD DNIA NARODZIN....

25/02/11 13:08:37

Aguś - zdrówka dla Natanka, a z tym sokiem to niezły pech i akurat na maluszka musiało trafić :? A w jakiej przychodni Was tak olewano?? Różyczka - eh to Ci się przypałętało :? zdrówka!

BYDGOSKIE SZKRABKI- OD DNIA NARODZIN....

18/02/11 11:18:44

Wiolka skoro mała chętnie zostaje w KM to nic tylko się cieszyć :wink: dopiero by Ci było ciężko, jakby zalewała się łzami, ja wczoraj to miałam doła, że go z dziadkami zostawiam, ale to już inna historia...jeśli będę mieć 2 dziecko to na siłę będę im je zostawiać :twisted: od samego początku, wtedy nie będzie takich problemów jak teraz są z Robertem :wink:

BYDGOSKIE SZKRABKI- OD DNIA NARODZIN....

18/02/11 10:04:42

G - Robert to też taki synuś mamusi :roll: od jakiegoś czasu było już lepiej, tzn. zaczął chętnie zostawać z moim tatą, bo kiedyś mimo, że razem mieszkamy to odwalał cyrki jak miałam go zostawić :? Ale wczoraj - akurat jak musiałam iść na pól dnia na badania - strasznie się rozżalił i plakał, że wychodzę, mówił, że chce z mamusią jechać :( Tata mówił, że jak wyszłam to w sumie szybko się uspokoił i potem nie płakał, ale był nerwowy :roll: Teraz do września będzie zostawał na parę godzin z moim tatą, może dzięki temu lepiej zniesie pójście do przedszkola :roll: chociaż po jego wczorajszej akcji, gdzie dosłownie dławił się od płaczu to nie wiem :( :( :(