Mamuśki - Ursynów City!

28/03/08 13:14:09

O serdeczne dzięki! Mam nadzieję, że dam radę:-) Jakby co, będę pytać ;-) [url=http://www.suwaczek.pl/:31kq5epx] [/url:31kq5epx] [url=http://www.abcslubu.pl:31kq5epx] [/url:31kq5epx]

Mamuśki - Ursynów City!

28/03/08 09:23:24

Ja wychodzę z założenia, że jak ciąża i poród sa "wzorcowe" to można urodzić wszędzie ;-) A powiedzcie mi jak to jest z tym bólem porodowym? Słyszałam, że taki jak miesiączkowy tylko b. silny... Qrka, muszę się przyznać, że trochę się boję... :( Nigdy nie byłam w szpitalu, tzn. nie chorowałam, nie miałam operacji etc. I tak troszkę ciężko mi sobie to wszystko wyobrazić. Ale myślę, że w swoim czasie Matka Natura sama pomoże ech... ;-) [url=http://www.suwaczek.pl/:1thb1haz] [/url:1thb1haz] [url=http://www.abcslubu.pl:1thb1haz] [/url:1thb1haz]

Mamuśki - Ursynów City!

27/03/08 22:40:10

O miło to słyszeć! Chodzę do dr Hołubki, straszny mruk. Jak go nie zapytam o cokolwiek, to sam z siebie nic nie powie... (+ mój ginek priv, ale to zupełnie inna bajka ;-) A moją położną ma być Pani Magda Piotrowska ;-) Pozdrawiam! [url=http://www.suwaczek.pl/:19cf66yy] [/url:19cf66yy] [url=http://www.slub-wesele.pl:19cf66yy] [/url:19cf66yy]

Mamusie rocznik 74,75,76,77

27/03/08 19:44:06

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Masz rację, porozmawiam jeszcze z ginekologiem. Czyli nie jest tak źle jak myślałam ;-) Pozdrawiam! [url=http://www.slub-wesele.pl:k9vxf6tn] [/url:k9vxf6tn] [url=http://www.suwaczek.pl/:k9vxf6tn] [/url:k9vxf6tn]

Mamuśki - Ursynów City!

27/03/08 17:29:43

Dziękuje pięknie za odpowiedź ;-) Jestem na zwolnieniu z powodu zmian częstych w ciśnieniu, więc myślę, że mój ginekolog nie będzie miał problemu z umotywowaniem zwolnienia jako ciąży ryzyka ;-) No oczywista od kiedy jestem w domu (i nie ma stresu związanego z pracą), ciśnienie jest ok - 118/70, 120/80 etc. Prowadzę sobie już 2 miesiąc tabelki ciśnieniowe - ciśnienie mierzone 4 razy dziennie ;-) A co do mojego porodu to będziemy na Wołoskiej. Sama tam się rodziłam, choć hehe to było 100 lat lemu ;-) A pozważnie: oddział jest po remoncie, mam poleconą dobrą położną i chodzę tam do lekarza (oczywiście aby nie mieć problemu z przyjęciem). Chociaż jak to się mówi "chodzę na 2 fronty" do mojego zaufanego ginka-położnika, którego znam od 7 lat oraz do MSWiA... A od 8 kwietnia zaczynamy tam uczeszczać z mężem na Szkołę Rodzenia. A jakie sa Twoje opinie na temat MSWiA? Pozdrawiam, p.s. Patrząc na Twoje Maleństwa, już nie mogę doczekać się na moją Dziunię :-) ech... [url=http://www.slub-wesele.pl:3smlx73t] [/url:3smlx73t] [url=http://www.suwaczek.pl/:3smlx73t] [/url:3smlx73t]