mamy bliźniaczków !!

18/02/12 09:32:35

Axa mój Wojtek zaraz po urodzeniu miał naczyniaka wielkości ziarnka groszku,normalnie w oczach sie robił,ma na brzuszku,najpierw była to czerwona malutka kropka,za chwilę trzy ,które zaczeły się zlewać ze soba i na drugi dzień urósł ten naczyniak.Byłam u dermatologa i ona nawet dała skierowanie do szpitala na usunięcie,ale też przedstawiła opcje przeczekania bo może się sam wchłonąć.Tak też zrobiłam,ale jeszcze go ma,nie jest taki nabrzmiały i mocno czerwony,ale jest,myslę że jeszcze trochę i śladu nie będzie. Zet trzymam kciuki za wytrwanie do 12-tego. :wink: W sprawie wózków sie nie wypowiadam bo doświadczenia dużego nie mam,Kesa miała Edyta i ztego co pamiętam była bardzo zadowolona,ja bardzo żalowałam że się na niego nie zdecydowałąm. Trzymam kciuki za wszystkie przyszłe mamuski,wszystkim nie odpiszę bo wybaczcie,ale normalnie sie pogubiłam ,tak super-odświeżenia forum jeszcze nie było :P Myslę że warto posłuchać Mio bo to nasza forumowa specjalistka od wózków. :P Asiunnia cieszę się że u was wszystko ok i dajecie radę z cycowaniem.Będzie wszystko dobrze,zobaczysz.

mamy bliźniaczków !!

04/01/12 11:36:31

martusia gratuluję!!!!duże dzieciaczki :okk: zrozumiałe ze ci ciężko ich zostawiać,ale są pod dobra opieką a Ty nabieraj siły. Asiunia mocno zaciskam kciuki żeby udało się Wam wytrzymać w trójpaku jak najdłużej!

mamy bliźniaczków !!

30/12/11 18:39:09

Axa jakie słodkie te twoje okruszki,cieszę się bardzo że juz lepiej i tak już pewnie będzie,że z dnia na dzień coraz więcej dobrych wieści. Zuza trochę minie zanim przyzwyczaisz się że mozesz pospać mniej i tak jak Pastuś pisze ,poznacie się i będzie wszystko wyglądało piękniej,nam zajeło to poznawanie 3 tyg.

mamy bliźniaczków !!

30/11/11 08:46:27

Zuza kciuki zaciśnięte!!No i z niecierpliwością czekamy na wieści i oczywiście ja już nie mogę się doczekać foteczek maluszków!

mamy bliźniaczków !!

25/11/11 19:34:30

Asia ja brałam od połowy do końca ciąży Fenoterol ale miałam też wyciszający Isoptin o ile dobrze pamiętam tak to się nazywało.Przyzwyczaisz się do tego drżenia,ja niby przechodziłam łagodnie ale jak leżałąm w szpitalu to widziałąm dziewczynę która nie mogła podnieść szklanki żeby nie narozlewać. Mona tak jak KMM pisze,DA SIĘ ,szybko dojdziesz do siebie,mnie wypisali po 7 dniach i juz mogłam normalnie funkcjonować ,najgorsze pierwsze 3 doby,potem tylko lepiej. A tak w ogóle to witam wszystkie nowe mamusie,chyba jeszcze tyle podwójnie szczęśliwych na raz ,nas nie odwiedziło :P