Szczęśliwe mamy po stracie

27/04/08 13:36:13

Witaj Lagunka :D

Poroniłam

23/04/08 21:13:25

tarjaaaa trzymaj się wiem że Ci cieżko u mnie mineło już prawie 1,5 miesiąca a ja nadal chodze jak struta bez chęci do życia ciągle myśle dlaczego i czemu i bez odpowiedzi nadal,wydawało mi się że czas leczy rany a tu nic mam nadzieje że jakoś przetrwam i Tobie tego samego życzę! pozdrawiam :(

Poroniłam

23/04/08 18:24:23

Magdula śliczne dzieciątko!!!!!!!!!!!!!!!

Poroniłam

25/03/08 15:47:37

neti79 to bardzo przykre co piszesz współczuje ci trzymaj się chociasz wiem ze słowa to zamało ale musisz stanąć na nogi kazdej z nas jest tu bardzo ciężko ja tesz niezdażyłam zobaczyc swojej niuni,miejmy nadzieje że uda nam sie miec jeszcze wypragnione kruszynki pozdrawiam i dużo wytrwałosći Ci ŻYCZE !!

Poroniłam

25/03/08 15:38:40

j80 witaj wiem co przechodzisz bo przeszłam niedawno to samo co ty 10.03.2008 straciłam mojego anoiłEczka bardzo ciężko to znosze do dzisiaj połakuje sobie w poduszke ,a gdy widze cieżarne to tesz staram sie nierozpłąkć wiem ż e jest Ci ciężko ..trzymaj się cieplutko...i dużo siły życze nam obydwum bo mamy dzieci i to dla nich musimy być silne............. Aniołek 10.03.2008 (*)