CZY KTORAS RODZILA W TEJ PRYWATNEJ KLINICE W OCHOJCU?

08/07/09 16:53:07

Witam dziewczyny Jolciak gratulacje!!! Widzę że Twoje maleństwo też tyle włosów co moja misia jak się urodziła. A też miałas pod koniec ciąży zgagę? Bo to podobno od tego, ja miałam bardzo…. Madziorek wody używam zwykłej z kranu ale przefiltrowanej. Zaczęłam podawać infacol i rzeczywiste dłużej nosić po odbiciu no i jest znaczna poprawa. Czasem wierci ja w brzuszku ale już o wiele rzadziej i nie tak boleśnie. Jutro mamy wizytę kontrolną u Guzikowskiego bioderek wiec odwiedzę łubinową. Czarindia jak ten czas leci. Dopiero co rodziłaś a tu już trzy miesiące ma a moja misia wczoraj kończyła miesiąc. [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=88ae1d53b250fd4c:x2esaqir] [/url:x2esaqir]

Ciągłe starania i nic:(

08/07/09 16:39:34

Witam dziewczyny Kvinne witaj po wakacjach, piękne krajobrazy i aż się tęskni za tym….my w tym roku spędzamy w domu na ogródku z małą a dopiero w przyszłym jak będzie większa chcemy się wybrać do Hiszpanii. Zdawaj na bieżąco relacje ze taranek i insemki i pamiętaj że wszystkie Cię tutaj wspieramy! Poród miałam rzeczywiście ciężki ale czym dalej tym się zapomina a mały szkrab daje takiego Powera że warto byłoby przejść wszystko….. Fionka czy Ty karmisz jeszcze piersią czy tylko butla? A dajesz herbatkę koperkową między posiłkami??

Ciągłe starania i nic:(

05/07/09 20:07:10

Dokładnie, podzielam zdanie Kasi, on ma samochód, brak obowiązków związanych z małym i on sam powinien przywieść łóżko. To Ty masz jeszcze się dostosowywać kiedy ktoś łaskawie w domu będzie. Żenada…… Kasiu z mężem już polepsza się. Większość to i tak była przez ze mnie bo hormony we mnie buzowały ale dopiero teraz to widzę o jakie pierdoły się czepiałam. A misia rośnie jak na drożdżach i pucka z niej się zrobiła no ale mleka nie odejmę przecie od ust….. :roll: Mnie na bóle głowy pomagały zimne okłady i głębokie oddechy w ciąży.

Ciągłe starania i nic:(

05/07/09 10:01:29

Witam dziewczyny! Fionka widzę że ta jego mamusia to taka sama jak i synuś…… musisz się uwolnić od całęj rodziny… Maju doskonale Cię rozumiemy, wszystkie co już urodziły wiedzą że takie czekanie jest najgorsze….. czekam na wieści i na zdjęcie Julki Gusia Ty też do rozpakowania jak najszybciej i prosimy o relacje. Kasia widzisz wszystko ok. z Twoja kruszynką i zobaczysz jak zleci i rodzić będziesz! A co do mojej córci to włosy ma raczej po mnie. Mąż ciemny blondyn a ja szatynka. Włosy jej stoją dęba i mnie też tak stały jak byłam mała. Pozdrawiam, czekam na wieści. [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b122206f7a13bf19:2gy59xpr] [/url:2gy59xpr] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=352a3f96f35bba4e:2gy59xpr] [/url:2gy59xpr]

CZY KTORAS RODZILA W TEJ PRYWATNEJ KLINICE W OCHOJCU?

30/06/09 21:53:59

[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=da666d2c3ba8274d:zrhnhxbv] [/url:zrhnhxbv] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f03b0baca0f9e436:zrhnhxbv] [/url:zrhnhxbv] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9d15fb72fb7d4873:zrhnhxbv] [/url:zrhnhxbv] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=75fd6c69820c56e0:zrhnhxbv] [/url:zrhnhxbv] Witam dziewczyny Wklejam obiecane fotki mojej przecudownej Misi, czas przy dziecku ucieka przez palce. Moim przyjacielem jest zegarek na ręce zakupiony na szybko, który wskazuje pory karmienia, kupke, przyjmowanie witaminy D, picie itp. Czarindia masz całkowitą rację, ja odpuściłam bo miałam podobnie pokarmu co Ty. Na początku myślałam że mój laktator jest do bani i nie odciąga ale nie miałam racji. Mała moja jest na butli teraz całkiem i wszyscy w domu szczęśliwi. Madziorek, Kiwi fajnie że macie takie podejście i wszystkie mnie podbudowałyście z tym jedzeniem, teraz wszytsko się unormowało i mała nie jest głodna a ja nie jestem tak wykończona. Wysypiamy się bo misia bardzo ładnie po kąpieli usypia a w nocy budzi się tylko na jedzenie. Za to popołudniami pojawiają się czasami kolki i wtedy bardzo płacze a mnie się serce kroi… na szczęście nie są częste a od 3 dni nie było ani jednej. Zawsze coś do roboty, obiad, pranie, spacer, a jeszcze mam prace i pewne obowiązki musze w domu robić w związku z firmą. Trzeba przetrwać. KMadzik czekamy na wieści……….czy to już?