GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

19/03/09 11:35:29

Cześć dziewczyny :) Meldujemy się po połówkowym - ja i nasz synek :mis:. Jest zdrowy :D. Gin dokładnie zmierzył kość udową, obwód brzuszka, obwód główki, nawet długośc stópki :). Obejrzał serduszko i naczynia odprowadzające, pęcherz moczowy, móżdżek, kręgosłup, wargi i w ogóle wszystko. Chyba z godzinę siedzieliśmy :). Ale jestem szczęśliwa :mis:. Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków :cmo:, wierzę, że pomogły. Zastanawiamy się nad zrobieniem tego USG 3D, chyba w Invikcie. Chciałabym u doktor Brzóski, teraz kosztuje 200 zł. Wczoraj byliśmy na pierwszym spotkaniu SR, była pani psycholog, taka tam pogadanka. Pogadałam z położną, że gin trochę kręci nosem, że niby szkoła za wcześnie, ale Ona powiedziała, że wie co robi, na razie pochodzę na teorię, potem dopiero po świętach może na ćwiczenia. Więc jestem zadowolona. Któraś z Was wspominała o szpitalu dziecięcym na Polanki, czy tam jest też przychodnia i można np. chodzić do pediatry kontrolnie? Od wczoraj chodzę i się cieszę z byle czego :D. Pozdrawiam czwartkowo :cmo:

GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

17/03/09 14:53:59

ines_ka to Twoja Hania to maleństwo było :). Dzięki dziewczyny za orientacyjne ceny, moim zdaniem droga impreza :roll:, zastanowię się jeszcze. A o tym koniaku to już wiele razy słyszałam :).

GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

17/03/09 14:29:22

Ale to chyba się może każdemu lekarzaowi przytrafić. reflection@ wiesz może, ile kosztuje USG 3D u Doeringa? Ma może jakąś swoję stronę?

GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

17/03/09 13:57:38

[quote="reflection@":20t0fuyt] fjolka - mojej mamie robił zabieg w wojewódzkim i była bardzo zadowolona. Nie wiem jak to jest z wizytami w szpitalu - napewno ciężko się dostać i sprzęt nie ten sam niestety. O Zinkiewiczu też słyszałam pozytywne opinie. Na Przymorzu przyjmuje?
Tak, w Przychodni Jagiellońskiej.

GDAŃSZCZANKI Z BRZUSZKAMI I DZIECIACZKAMI - ŁĄCZMY SIĘ!!!

17/03/09 13:51:34

[quote="reflection@":3lm6nykf] fjolka. nie oszukujmy się, jest to prywatny gabinet więc ściąga kasę. Uważam, że za te pieniądze dobrze wykonuje swoją pracę. Raz spytałam się o możliwość załatwienia pewnej sprawy to odmówił mówiąc, że nie potrzebuje więcej pieniędzy więc nie jest tak żle;). Dla mnie nigdy nie był nie miły. Zawsze żartował ze mną i z męzem. Jak będzie druga dzidzia to też do niego pójdziemy.
A czy bez kasy jest taki sam? Czy tylko prywatnie przyjmuje? Zdaję sobie sprawę, że każdemu pasuje coś innego :). Ja chodzę do Zinkiewicza na NFZ (na USG prywatnie) i jestem zadowolona.