Przyszłe mamy z Gdyni i trójmiasta

21/03/09 19:53:36

my tez juz mamy pierwsze zabki, jakies pare dni temu przebil sie w koncu... 8)

Przyszłe mamy z Gdyni i trójmiasta

19/03/09 16:07:31

[quote="Alicja_gdy":3ct1s6im]..a ja dokladnie rok temu o tej porze odpoczywalam po porodzie, bo mi sie Martha Jane urodzila o 10 55!! Alez to jest niesamowite :D :$%^:
WSZYSTKIEGO NAJLEPRZEGO DLA MARTHY JANE !!!!.... 8)

Przyszłe mamy z Gdyni i trójmiasta

17/03/09 16:05:59

[quote="Malajustka":3mkfd3aj]czesc dziewczyny jestem w 8 miesiącu ciąży i jestem z Rumi:) ostatnio jak byłam na wizycie pielegniarka powiedziala mi ze przyjdzie do mnie do domu położna środowiskowa wypełnić jakieś ankiety....czy któraś z was miała taką wizyte?
tak, w moim przypadku wystarczylo zglosic w przychodni, z ktorej chcesz aby polozna przyszla, ze sie dziecko juz urodzilo... do jednych polozne wczesniej dzwonia z tego co wiem, do mnie po prostu przyszla pewnego dnia... przypuszczam, ze do wszystkich przychodza polozne na pierwsza wizyte, do nie ktorych przychodza nawet okolo 3 razy, u mnie byla tylko raz... a te ankiety, to tylko spisanie danych malenstwa, wybranie pediatry do jakiego chcesz chodzic z dzidziem i poinstruuje Cie abys zadzwonila do przychodni umowic sie na pierwsza wizyte kontrona z dzidziem u pediatry i bodajrze umowic sie tez na pierwsze szczepienia w przychodni... miranda chcialabym Ci jakos pomuc, ale sie troszke boje... wiec moze napisze tylko tyle, watpie zebys miala glowe i sily do recytowania komu kolwiek swoich praw w trakcie akcji porodowej, jest to wrecz nie realne... moge jedynie napisac, ze rodzilam w Redlowie, do porodow rodzinnych maja osobne sale... mysle, ze nawet jak ktos np. przez pomylke by wszedl do pokoju, to watpie zebys wogule zauwazyla jego obecnosc... w trakcie porodu, raczej nie bedziesz miala do tego glowy co sie dzieje wokol Ciebie... przypuszczam, ze bedziesz bardziej zajeta swoim dzidziem... :roll: nie wiem czy dobrze to wszystko ujelam... :?

Przyszłe mamy z Gdyni i trójmiasta

17/03/09 08:14:25

[quote="Sabinaub":3nm3znve]Hej dziewczyny jak tam wasze nastroje? Ja to już się nie mogę doczekać prawdziwej wiosny. Jutro mija tydzień brania antybiotyku i zobaczymy co dalej.Oby mi jak najszybciej założyli ten pesser. Zaczęłam 30 tc więc oby do przodu. Dziś koleżanka napisała mi że jej koleżanka urodziła zdrowego synka w 35 tc. Ja tylko się modlę aby wytrzymać jak najdłużej. Mąż właśnie wrócił z pracy i padł śpi. Niech śpi póki nie ma Agatki bo później będzie ciężko ale My tak na to czekamy :)))))))))))))
ja trafilam na patologie ciazy okolo 35, 36 tc, juz nie pamietam dokladnie... lezalam tam prawie miesiac na fenoterolu pod kropluwa... maly chcial sie zbyt wczesnie wydostac na swiat... 8) najwazniejsze jest byc pozytywnie nastawionym i wszystko bedzie OK... widze, ze wszystkie maluchy juz rozrabiaja... Gabriel tak samo lobuzuje, na szczescie nie robi az tak wielkich szkod ("na razie" :roll: )... ale raczki swedza, oby tylko wszystko dotknac i przetestowac, hehe... niesamowicie pocieszne te maluchy, a jak sie patrzy na ich brojenie to az sie buzia cieszy... 8) u nas cos chyba juz zaczyna sie wykluwac jakis zabek... widze jakby dwie jedynki na raz szly... jeszcze sie nie przebily, ale juz cos tam widac... czekamy az sie zrobi cieplej i pierwsze butki bedziemy kupowac, bo maly juz by chcial na dworzu biegac...

Przyszłe mamy z Gdyni i trójmiasta

11/03/09 12:31:25

[quote="anikia":py7vyey0]Wikus wczoraj PRZESZEDL OD LOZKA DO FOTELA BEZ TRZYMANIA (raptem 2 kroki ale radosc byla) ale generalnie boi sie jeszcze
tym razem ja tutaj moge pogratulowac Wiktorkowi za odwage... Gabriel jeszcze sie nie odwazyl samodzielnie puscic mebli musi sie chociaz jedna reka trzymac miec kontakt z jakims mebelkiem lub chodzi ze mna za raczke... bardzo lubi ta forme poruszania sie po domku, jednak dla mamy czasem meczace jak trzeba cos porobic to jedna reka zajeta, hehe... :twisted: oliwka.S mam nadzieje, ze mu sie nie odwidzi... roznie to bywa... :roll: jak do tej pory siada z usmiechnieta buzia, chyba bierze to za forme zabawy... 8) elizabeth dziekuje za cieple slowa... 8)