* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

18/03/08 16:00:11

Cały czas Was czytam, ale nie mam czasu odpisywać, bo mój klopsik poczuł się dziś na tyle dorosły, że porzucił sen. Uznał też, że wyrósł ze smoka i cały czas wcina łapki :)

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

18/03/08 12:02:39

Cześć wszystkim :) Wpadłam tylko się przywitać, bo Tymek rozrabia :twisted: Później coś napiszę. Buziaki

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

17/03/08 22:01:36

Był niebieski misio, to teraz panda: [url=http://imageshack.us:900k5q1x] [/url:900k5q1x] [url=http://g.imageshack.us/g.php?h=504&i=dsc00928nt2.jpg:900k5q1x] [/url:900k5q1x] [url=http://imageshack.us:900k5q1x] [/url:900k5q1x]

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

17/03/08 21:51:31

[quote="Kari":2dy8vbqt] kiatta nie skomentuję Twoich postów bo znowu bedzie dym.... :twisted:
To już jest swego rodzaju komentarz. Przykro mi, że powstała taka nagonka na mnie, skoro wyjaśniłam o co mi chodziło i z tego co widzę mamy podobne zdanie - dziecka nie można wykorzystywać do testowania faceta (chociaż ja twierdzę, że naturalną koleją rzeczy jest to, że w takich okolicznościach facet poddawany jest próbie. My zresztą też.) Napisz co Ci się nie spodobało w mojej wypowiedzi, bo nie wiem czy znów nie zostałam zrozumiana, czy któryś z moich poglądów jest faktycznie do dupy :)

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

17/03/08 16:32:53

Witam wszystkich :D Znów narobiłam sobie przez weekend zaległości :/ [quote="rzufik":21oq5p6l] myślę że kiatta o tym sposobie= dziecku nie pisała w znaczeniu o planowanym sprawdzeniu, a sens jest głęboki, naprawde :) bo nawet u nas się okazało ze kilku "facetów" się nie sprawdziło jako tatusiowie, ale chyba nie chodziło o to żeby specjalnie majstrowac dziecko żeby się dowiedziec czu chłop się na męża nadaje... chociaż nie chcę ani naskakiwac ani bronić :) ja tak po prostu zrozumiałam :D
Dokładnie o to mi chodziło :) Może nie powinnam pisać "sposób", tylko "okoliczność". Absolutnie nie polecam decydowania się na dziecko po to, by sprawdzić faceta. Pisałam zresztą już wcześniej, że moje było nieplanowane :) A mieszkanie razem nie zawsze daje nam prawdziwy obraz faceta. Można mieszkać z facetem 5 lat, a po urodzeniu dziecka rozstać się z nim po 5 miesiącach. Mieszkałam z Karolem kilka miesięcy zanim zaszłam w ciążę, ale to było zupełnie co innego. Takie pomieszkiwanie od imprezy do imprezy - nie miało to nic wspólnego z prawdziwym życiem. Dlatego gdy zaszłam w ciążę, martwiłam się, że nie miałam okazji "przetestować" Karola w jakiejś podbramkowej sytuacji. Ale okazało się na szczęście, że stanął na wysokości zadania :) [quote="vega33":21oq5p6l]zobaczcie jak one spia :roll: [url=http://www.fotosik.pl:21oq5p6l] [/url:21oq5p6l]
słodkości 8) rzufik śliczna ta Twoja Tosia. Może byłabyś zainteresowana ciemnookim, blond zięciem :?: :?: :?: :twisted: [quote="Estera":21oq5p6l] Kiatty..ja tez troszke nie rozumiem tej wypowiedziec.Chyba masz na mysli, ze zaluje sie grzech..a nie ze dziecko jest grzechem. Zalowaz powinno sie grzechow..a nie dziecka.To tak na moj''chlopski''rozom :wink:
Boże... przestańcie mi w końcu przypisywać jakieś chore teorie. Przecież to nie ja uważam swoje dziecko za grzech, tylko kościół katolicki kazałby mi się z tego spowiadać :? [quote="joanna_bed":21oq5p6l]No tak ladnie trzymala kilka dni temu a dzisiaj marudzi :roll: Ale powiedzcie mi do kogo jest bardziej podobna?
Do Ciebie :) No i muszę lecieć, bo Tymek wzywa. Później doczytam resztę i wkleję jakieś foty młodego.