** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008

01/05/08 13:53:39

witam my kikut pępkowy przemywamy przy kazdym przewijaniu, a jeszcze nie odpadł :( jest ładnie wysuszony a skubany sie mocno trzyma.. gratulacje dla kolejnych mamusi :)

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008

21/04/08 11:25:57

Cześć mamusie, tak was czytam jakie to macie spiące aniołki w domu. Mój synuś to mógłby non stop na cycu wisieć. Mniej więcej za dnia karmie go co godzina. A w nocy aby móc się troche przespać dokarmiamy go (najpierw cyc potem bulta) i mamy spokój góra na 2h. Do tego mały ma troszke wzdęcia i jest marudny, popłakuje i zasypia po chwili. Co do położnej, była już u mnie 2 razy i jestem z niej zadowolona. Bardzo konkretna kobitka i wszystko nam wytłumaczyła. Nawet pokazała nam przy pierwszej wizycie jak trzymać dziecko do kąpieli i przy niej syncia wykąpaliśmy. Oglądała i mnie i Adrianka. Pokazała jak pępek właściwie pielęgnować. Jutro mam kolejną wizyte i kolejne pytania bo mały dostała jakiś chrostek na twarzy i boje się czy to nie uczulenie. Co do jedzenia, to jestem na diecie (choć zarzekałam się że nie będę). Narazie nie jem smażonych rzeczy, surowych warzyw i owoców. Jeszcze wytrzymuje bez czekolady ale nie wiem jak długo ;) Nabiał w małych ilościach. Szczepionka skojarzona u mnie w przychodni kosztuje 120zł. Do tego jeśli zdecyduje się na rotawirusy kolenje 220-260zł, pneumokoki znowu coś 200zł.. Będzie zależeć ile kasy będziemy mieć i wtedy zdecydujemy.. Na pierwszy spacer wyszliśmy po 10 dniach, bez werandowania. Była ładna pogoda i szkoda było nie skorzystać ;) Mój m. z PZU dostanie za urodzenie dziecka no i złożyliśmy wniosek o becikowe. Rozpatrują w ciągu miesiąca. Gratulacje dla kolejnych rozpakowanych kwietniówek :)

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008

16/04/08 07:05:20

marysia19 trzymam kciuki. A ja mam pobudke z rana bo mały awanturował się o jedzonko. Teraz śpi w ramionach tatusia :)

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008

13/04/08 12:20:26

mmj gratulacje Ja na mojego M. narzekać nie mogę, pomaga mi we wszytkim i w nocy sam wstaje dać małemu butle. Staram się go karmić piersią jedynie na noc go dokarmiany, a za dnia co godzina na cycu. Ale nie ma nic piękniejszego na świecie jak taka mała przyssawka przy piersi :) Ja choć po porodzie to u mnie cały czas burza hormonów i jakoś tak łatwo się roklejam. Mojemu małemu też skóra się zaczęła łuszczyć. Narazie kąpiemy go w Oilatum a jutro będzie położna to się jeszcze podpytam czy go dodtakowo jeszcze czymś smarować. Trzymam kciuki za kolejne mamuśki do rozpokowania :)

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008

12/04/08 19:25:05

Witam, mnie przed porodem zaczęły się wody sączyć. Wierzcie, odróżnicie. To czuć, że jest tego więcej niż zwykły śluz. Ja miałam całe majtały mokre i dotego były one podbarwione krwią. Gratuluje kolejnym mamusią :) I trzymam kciuki za was jeszcze w dwupaku byście poród miały łagodny :)