Ciągłe starania i nic:(

24/01/11 19:25:36

Hej :) Na początek przeprosinki że nie zaglądam ale kompletnie nie mam czasu :( karol zaczął chodzić no i mam urwanie głowy oczy wokół głowy :lol: nie nadążam sie za nim oglądac :roll: mama prawie nie zagląda bo coraz bardziej chora i boje sie żeby małemu cos nie sprzedała , 1 lutego staje na komisje ws. renty ... pozatym bylismy na testach alergologicznych i masakra ! karol uczulony na : gluten , mleko , ryż , jablka , soje , wszystkie nabiały takze mamy okrojony jadlospis :o w czerwcu powtórka sprawdzic czy wyrósł z tego ... i juz popisalam :evil: wyje mi kolo kompa tutaj kilka kroczków http://www.youtube.com/watch?v=sKXkq-8m ... er&list=UL pozdrowionka dla wszystich zajrze jak zasnie !!

Ciągłe starania i nic:(

27/11/10 11:58:06

Hej Troche juz minęło od ostatniej wizyty tutaj ... Basia dzięki za wiadomość na NK Ty sie pewnie dobijasz na num którego juz nie mam... aktualny wysle PW u nas od ostatniego powrotu ze szpitala troszke sie poprawiło malemu ale znów ja mam na 3 tygodnie na lewej ręce gips !!! wyobrażacie sobie jak wygląda opieka nad takim dzieckiem z jedną ręką w gipsie do łokcia ?? zmiana pampersa wojna...karmienie ...wojna...kąpanie ----cyrk mama od poniedzialku znów do szpitala bo ma przerzuty teraz na palce u stopy , niewiem czy nie będą znów tam ciąć... a ja doigrałam sie zapalenia pochewek tzn uszkodzone ścięgna nadgarstka przez nadwyrężenie inaczej targanie mojej Karoli na rękach no i musieli gips zalożyc zobaczymy jak zdejmą czy poprawa jest bo ja caly czas czuje ból , mniejszy ale czuje... podsumowując .... mały szaleje juz robi po kilka kroków jak się puści...ja niepełnosprawna , święta za pasem i zostaje sama... nawet nie myśle o większych porządkach bo nie ma szans... tatus Karola wpada , pocaluje swojego syncia i spier.....a ......... to tyle u mnie aha i noce mamy piękne nie spi do 3-4 zasypia po 4 wstaje kolo 9 takze jestem wypoczęta jak nigdy...idą mu ząbki trzonowe.. no to pomarudziłam , mialam chwile na posta bo zasnął ale lada chwila wstanie i znów walka..bo z dzieckiem zaczynającym chodzic ledwo sie daje rade zdrowym a mowa jedną ręką...ale kazdy ma ajkies problemy trzeba podniesc tyłek i do przodu.. pozdrowionka dla Was moze uda mi sie poczytac co u Was ale pewnie nie za wiele... gusia gratki z okazjii 2 kreseczek... spokojnej ciąży .... ps..no i wstał....potem doczytam reszte

Ciągłe starania i nic:(

05/11/10 18:27:20

Ja na chwile ... nie nadrobię Was bo zatrzymałąm sie na 23 pazdziernika... byli smy w szpitalu znów z dusznościami zacze lo sie od tamtej czekolady i zakonczyło na zapaleniu płuc do tego okazało sie ze ojciec małego zaraził sie półpaścem no i ze względu na ryzyko ze małego zaraził ospą a mały mógłby dzieci na oddziale to wywiezli nas do centrum zdrowia dziecka i siedzielismy tydzien w izolatce czekając czy ,,wysypie,, a wszystko przez to ze w pierwszym szpitalu polozyli z nami chłopca którego matka jest w ciąży jak sie dowiedzieli ze karol moze zarazc ospą spanikowali bo dla płodu to ogronme ryzyko a babka nie pamietala czy przechodziła ospe i czy ma odpornosc i przez to po 4 dobach wywiezli do izolatki ale w sumie super bo bylismy sami w pokoju ze swoją łazienką z tv jak w sanatorium \;0 z kazego pokoju wyjscie na plac zabaw ... juz troszke lepiej z małym ale nadal kaszle i nadal inhalacje... to dopiero sezon sie zaczynma na infekcje ... jak bede miala chwila poczytam... próbowałam pisac z komórki ale nie moglam sie zalogowac !! na naszej klasie tez wiadomosci nie chcialo mi wyslac z telefonu... aha i jeszcze mnie w weekend dopadla grypa żołądkowa myślalam ze umre .....nigdy węcej.... 3 dni wyrwane z życiorysu... pozdrowionka

Ciągłe starania i nic:(

19/10/10 14:14:19

hej U nas nic nowego :) dzien jak codzien tyle ze młody na chodzik niechce patrzec , wszedzie włazi , ulubiona zabawa siedziec na podłodze i dusic mopa :lol: :lol: a tak smigał do tej pory http://yfrog.com/2hwideo072z :lol: tyle ze teraz raczkuje w podobnym tepie :roll: Ewcia trzymamy kciuki za jutro... nie jestes trefna :evil: tylko to nie takie proste , pamietaj tylko podobno głupi ma szczescie :lol: Maja moze pomysl o rodzenstwie dla Julci 8) jak juz taka grzeczna :wink: gusia zazdroszcze takiego spokojnego synia bo mój to lata jakby petarde miał w tyłku :lol: :? a które ząbki są najgorsze ??

Ciągłe starania i nic:(

15/10/10 10:04:23

EWcia widze ze tez sobie niezle szukalas wrazen od malego :lol: moze stwierdzilas ze za blada jestes i chcialas sie troszke zarumienic :lol: u nas dzis leje , ciemno pogoda barowa...skoczyłabym na pifffko ale nie ma komu GPSA mojego opchnąć :roll: :? :?