Majóweczki 2011r

20/10/10 20:37:29

dziewczyny musze powiedziec ze my pozegnalismy sie ze smokiem 1.5 tyg temu, moj syncio sam wyrzucil ostatniego bo byla dziurka. od tej pory nawet nie zapytal o smoka, co prawda budzi sie czasami w nocy i nie moze usnac, ale go przytulamy, dajemy pic i usypia spowrotem. nie bylo tak zle jak myslalam ze bedzie, teraz tylko nocnikowanie przed nami..... az sie boje :) moj syncio mowi "mama sikam" jak juz robi siusiu, wiec jest za pozno, ale lepsze to niz nic, wie juz co sie dzieje, odczekam jeszcze z tydzien po tym smoku i zaczniemy z nocnikiem. 2 lata zobowiazuje :wink: no i ja tez mam tylko paseczek, ale lekarz nic nie mowi i nie patrzy, ja mysle ze jest to bardziej higieniczne, wiec nie powinni jakos dziwnie reagowac.... ech ci lekarze...

Majóweczki 2011r

20/10/10 13:13:54

witam kochane po dlugiej nieobecnosci! wrocilismy z synkiem z polandii i mamy swietne wiesci, dzidzia ma1,45 cm i termin mam na 31,05,2010, wiec jeszcze lapie sie w majoweczkach, ale co przezylam to moje.... pojechalam w pt prosto z lotniska do lekarki ktora prowadzila moja pierwsza (druga - pierwsza stracona) ciaze, wiedzialam ze usg ma kiepskie ale pomyslalam ze skoro mam 8 tyg skonczone to serducho zobaczy, a tu lipa, powiedziala ze zarodka nie widzi.... wiec ja w ryk, wypisala skierowanie do szpitala an potwierdzenie, pojechalam, ale w izbie przyjec byla ogromna kolejka i jak juz doszlo do mnie, to wstretne babska mnie wygonily z gabinetu bo niby jeszcze trzy kobiety byly przedemna! wkurzylam sie jak nie wiem, ale coz czekalam, no i jak zostala tylko jedna przede mna to przyszla rodzaca, wiec znowu mi sie przedluzylo.... wkurzylam sie tam, ze zabralam malego i mame (bo byla ze mna) i pojechalysmy do domu, i tak bylam pewna ze mam puste jajo, w koncu juz raz mnie to spotkalo.... caly weekend przepplakany, w poniedzialek mialam umowiona wizyte z innym ginem u ktorego chce prowadzic ta ciazze i co sie okazalo? serducho bije jak oszalale i z dzidzia wszystko ok, co prawda troszke mniejsza, ale ma raczki i glowke. nie wyobrazacie sobie co wtedy przezylam..... plakalam jak opetana, a lekarz siedzial i sie smial, powiedzial ze chcialby zeby wszyscy sie tak cieszyli :) Boze dziewczyny jak ja sie ciesze!!!!! milego dzionka, dla mnie juz kazdy jest mily..... :) byle do konca 12 tygodnia! dziewczyny dajcie linka do galerii bo poogladalabym te wasze brzuszki :)

Majóweczki 2011r

10/10/10 18:09:18

witam wlasnie doczytalam ze wy usg 18, ja tez! ale neistety ja dopiero to pierwsze, no i boje sie strasznie.... mam nadzieje ze dotrwam, probowalam tutaj wczesniej, ale lekarz dopiero 17 bedzie!, wiec bede juz w pl... trzymam za was kciuki, wy tez trzymajcie :wink: milego konca niedzielki

Majóweczki 2011r

08/10/10 14:09:17

witam moj tatko jakos dzielnie to znosi, ja jak uslyszalam ze po wszystkim to dopiero sobie poplakalm... niby to czlowiek sie spodziewal, ale nie jest fajnie jak jednak sie stanie... Lusia gratki zdanego egzaminu, poczatki zawsze trudne, jak mnie przeniesli i musialam siedziec tylem do drzwi to minimalizowalam okienko i tak nikt nie widzial co robie na monitorze :) gumikasia ja tez tak czasami mam ze mam ochote go potrzasnac, zwlaszcza jak robi mi na zlosc..., ale pozniej przychodzi i mowi "pasiam" (przepraszam) no i wszystko odchodzi w niepamiec :) a juz myslalam ze to tylko ja tam mam... justynabydg wiem ze nie wolno jesc zadnego surowego ani niedogotowanego miesa (mnie nie dotyczy bom wege:) ), serow plesniowych, mozzarelli, no i wiecej nie pamietam, ale szczerze ci powiem ze ja to jem to samo co przed ciaza i tak bylo tez poprzednim razem, klucho urodzil sie zdrowiusi i sam wciaga wszysciutenko. *honey* u mnie brzusia nie widac bo troszkem przy kosci :) a co do mokrosci, to mam wrecz przeciwnie, suchoty....

Majóweczki 2011r

07/10/10 20:44:09

dzieki dziewczynki, po powrocie z pracy, produkcja syropiku :) u mnie dzisiaj deprecha, mojemu tacie amputowali noge pod kolanem (powiklania cukrzycowe) i nie moge sie jakos pozbierac, no i jeszcze tak daleko jestem....... dobrej nocki kochane