Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

05/03/14 21:50:50

Hej kochane! Widzę, że wszystkie w wiecznym biegu i zagonieniu jesteśmy....I czasu na forum nie ma.... Dzień za dniem mija w takim tempie, że nie wiem kiedy się ze stycznia marzec zrobił. U nas odpukać chłopaki w miarę zdrowi, ale za to uparte i pyskate się obydwa zrobiły. Poranne ubieranie Michałka kosztuje mnie tyle nerwów, że aż szkoda gadać, nie chce się ubierać, nie chce iść do przedszkola....i tak dzień w dzień. Siedzę zakopana w stosy jakiś prac klasowych, matur próbnych itp. Teraz też powinnam coś sprawdzać, ale dzisiaj zrobiłam sobie wieczór bez pracy... :lol: Buziaki! Niedługo wiosna! :) PS. Kasiunia - chłopaki jak bliźniaki wyglądają. :lol: Asica - no to pewnie kamień z serca jak widzicie, ze Michał tak pięknie zaczyna nadrabiać zaległości w komunikacji. :wink: Dzielny chłopak!

Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

23/12/13 22:55:51

Witam świątecznie! Kochane kwietnióweczki - spokojnych i rodzinnych świąt Wam życzę, dobrego jedzonka, udanych prezentów, grzecznych dzieci, błogiego lenistwa....... :lol: Ciężkie tygodnie za nami, Michaś nie pokochał przedszkola, więc ranki bywają trudne. Kubuś robi się strasznie pyskaty i przekorny, ja mam w szkole plan taki sobie, m wiecznie w pracy........ Czasu brakuje żeby się ze wszystkim wyrobić. :D Macie choć trochę śniegu na święta? Bo u mnie to dzisiaj raczej wiosna za oknem była niż zima. :lol: Buziaki!

Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

19/09/13 21:12:55

Hej kochane! Rok szkolny zaczął się już na dobre, znowu pojawił mi się na stole stosik kartkówek i różnych innych prac do sprawdzania. :) Michaś chodzi do przedszkola, ale łatwo nie jest. ja nie mogę go zawozić rano, bo płacze. Więc m rano zawozi Miśka i Kubełka. Ja muszę tylko rano przetrwać ubieranie Misia, który płacze, że nie chce "kola".... (czyli przedszkola). Ale jak się go już uda ubrać, to się uspokaja i idzie spokojny. W przedszkolu nie płacze, panie tylko mówią, że nic nie chce jeść. Ale to nie nowina, bo w domu też prawie nic nie je. Energię czerpie chyba z kosmosu.... :wink: Kuba i Michał od paru dni trochę podziębieni, Misiek bardziej, ale nie mają gorączki, kaszlu, noski w ciągu dnia nie są jakoś za bardzo zatkane, to chodzą do przedszkola. Asica - z tego co pamiętam to Ty lubisz Roberta Pattisona, nie? 8) A widziałaś go w reklamie Diora? Tu jest link do takiej długiej, prawie dwuminutowej wersji. : http://www.youtube.com/watch?v=aTbG1hG2AFA Tu to nawet mnie zachwycił. :P: Buziaki!

Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

27/08/13 20:18:55

Hej! Asica - jak Michaś w dużej szkole? Jutro mój Michaś ma przed sobą pierwsze zajęcia w przedszkolu, na razie trzy dni po 2 godzinki i będę mogła z nim być. Zobaczymy jak mu się spodoba w przedszkolu bez Kuby. :D Remont pokoju chłopaków na ukończeniu, zamówiliśmy ostatnią szafę, narożną, mam już wybrane dwa małe biureczka w Ikea i jeszcze tylko muszę kupić inną firankę na okno. Z samochodami najlepiej, bo cały pokoik mają w auta. Fajnie nawet to wyszło. :D Szkoda, że wakacje się kończą, teraz jest fajna pogoda, bo nie ma już tych męczących upałów. Ale mam nadzieję, że będę miała w szkole jakiś przyjazny plan i dam radę popołudniami wychodzić z nimi na spacery. Kuba dzisiaj znowu nocuje u dziadków, spodobało mu się. :D Tylko Michaś taki smutnawy trochę jak Kubusia nie ma w domu. Tak to go gryzie i bije, ale jednak kocha starszego brata. Jutro już pierwsze zebrania zespołów przedmiotowych w szkole się zaczynają....... Nie chce mi się...... A nastroje niewesołe będą, bo mamy mniej klas niż zakładaliśmy, czyli i godzin dla nauczycieli będzie mniej.... To już narzekać nie będę, tylko się cieszę, ze mam pracę. :lol: Buziaki!

Kwietniowe dzieciaczki:) (2)

31/07/13 21:08:30

Litek - to ogromne gratulacje! Wiem, jaka to ulga jak już wreszcie jest się po tym egzaminie. :) Kuba może nie tyle płacze, ale robi się coraz częściej taki jęczocą - marudzący. Jak już słyszę to jego jojczenie, to aż mnie wykręca w środku.... Rady specjalnej chyba na to nie ma, oprócz cierpliwości, cierpliwości i nadziei, ze to w końcu minie..... :roll: Gosiaczek - ech, bardzo Wam współczuję, że Emilka chora.... Tulę mocno! Basen robi cuda na różne wady postawy, więc na pewno Oli też pomoże. Asica - jeśli masz możliwość, to czytaj Lackberg po kolei, tak jak się ukazywały tomy, bo jest nawiązanie do osobistych losów głównych bohaterów. Czyli po kolei: "Księżniczka z lodu", "Kaznodzieja", "Kamieniarz", "Ofiara losu", "Niemiecki bękart", "Syrenka", "Latarnik". Ale się z Michałkiem nasiedzisz u tych różnych specjalistów. Dwie godziny to aż podziwiam, że Mały wytrzymał. :roll: Do nas jutro przyjeżdżają panowie zamontować szafę....O matko, wreszcie będzie można zrobić porządek! :lol: