***SIERPNIÓWECZKI 2008***

23/01/09 13:15:44

Cześć Kochane, sporo czasu Was nie czytałam. Teraz niestety wróciłam już po macierzyńskim do pracy więc jakby co będę Was śledzić. Jeśli przeniosłyście się gdzie indziej to dajcie znać :) ...a tak w ogóle mam nadzieję, że mnie jeszcze pamiętacie?

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

25/06/08 09:19:22

Kurcze tak sobie myślę, że ten czas to mknie jak szalony. Tak niedawno się dopiero poznawałyśmy a teraz już porody się zaczynają....mi się tylko tak wydaje, czy Wam może też?

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

25/06/08 09:10:49

Ines - posiedzę pewnie do czasu aż komp odmówi posłuszeństwa :D Brzoskwisia - super, że jest już lepiej, choć takie wchodzenie i wychodzenie to kurcze strasznei denerwujące musi być. Uważaj na siebie kochana....p.s. ja rodizłam się dokładnie tak samo - raz sobie chciałam wyjść a potem jednak twierdziłam że nigdzie nie idę i w rezultaci eurodziłam się po terminie :?

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

25/06/08 08:57:22

CZeść Kochane. Witam po długiej przerwie. WIem, że obiecałam częśtsze kontakty jak już będę na zwolnieniu, ale jakoś komp mi nie bardzo na to pozwala. Od Asi dostaję w sumie wsyzstkie wieści o Was. Mam nadzieję, żę z BlackOut będzie wszystko ok i z Brzoskwisią także...choć właściwie Aśka nie mówiła ostatnio nic o Brzoskwisie, ale wierzą, że wsyzstko jest ok :)

Termin sierpień 2008:)Poznan

19/05/08 13:54:18

Ja Kochane jestem - żyję i ciężko mi pisać na kompie w domu bo jak wiecie muli strasznie...no i tak jestem na zwolnieniu :D Co do spotkanie - pisałam już dzewce, że muszę sprawdzić jak Krzysiek ma zajęcia bo jak nie ma zjazdu w ten ostatni weekend maja to pewnie gdziś wyjedziemy, jeśli jest wtedy na uczelni to jak najbardziej jestem wolna i z chęcią się spotkam :D