Pierwszy dzidziuś po 30-tce

11/03/08 13:38:27

Dziewczyny, dziękujemy razem z Grażynką za gratki! Zdjęcia jakieś zamieszczę, jak się nauczę :roll: , to na forum chyba nie jest takie łatwe.. [b]Basia75[b] ja też miałam bakterie w moczu, ale nie była to infekcja, raz wypiłam tylko jakieś drogie lekarstwo jednorazowe, a potem brałam tabletki na żurawinie, nie pamiętam nazwy. Cukier miałam trochę podwyższony, ale tylko dietę kazali trzymać, dlatego dużo nie przytyłam (12 kg) :P .

Pierwszy dzidziuś po 30-tce

10/03/08 17:01:23

Cześć Dziewczyny, odzywam się po krótkiej przerwie na poród :lol: . Moja Grażynka jest już na świecie od 28.02.08!! Jest śliczna i zdrowa i grzeczna aż trudno sobie wyobrazić - właśnie śpi od 2 godzin! Nie martwcie się na zapas różnymi dolegliwościami - dzieciątko wszystko wam wynagrodzi, jak wam w oczy pierwszy raz popatrzy ...

Pierwszy dzidziuś po 30-tce

19/02/08 14:40:40

Hie hie, coś z czcionką mi się przestawiło, sorki..[/b]

Pierwszy dzidziuś po 30-tce

19/02/08 14:39:44

[/b]Aginka-krak dzięki za te kciuki, ty jeszcze masz troszkę czasu :wink: Moja mama iała Rh- i urodziła 2 zdrowych dzieci :P . Myślę, że nie ma się czym martwić, 30 lat temu pewnie nie podawali immoglobuliny.. A mój mąż niestety na ostatnią chwilę wszystko i pomalować ściany na kolorek już nie zdąży :cry: Ja jestem wprawdzie cały czas na chodzie, ale sama w domu mebli nie poprzestawiam :x , cóż, takie życie. Na razie złożył komodę z IKEI, hurra!! Dzisiaj poukładałam już ciuszki i trochę do szpitala przygotowałam, bo nie wiem, co tam akurat będzie trzeba. Basia75 Żurawinę widziałam w Biedronce, ale jest z dodatkiem cukru, ja brałam tabletki z żurawiy wcześniej na bakterie w moczu i podziałało. No i gratki z powodu fury!! Ja też pamiętam zamianę z małego autka na większe ze wspomaganiem, teraz innego sobie nie wyobrażam. Teraz już się szybko męcze i nawet kawałek dalej gdzieś podjeżdżam tylko samochodem. Hej zasadzkas ! Witamy wiosennie jesienną mamusię!

Pierwszy dzidziuś po 30-tce

14/02/08 13:12:53

Cześć mamom zakochanym w swoich pociechach! podziwiam dziewczyny, które w dwudziestym xx tygodniu myślą o zakupach i robią listy 8) Ja zaczęłam właściwie przypadkowo się przyglądać co w ogóle jest w sklepach dla dzieci i jak to się nazywa ok. 30 tygodnia i dopiero dużo później robić sobie stopniowo jakieś zakupki. Z resztą jak się chodzi do pracy to nie ma czasu. Teraz odpoczywam na zwolnieniu od stycznia, termin na 05.03.08, ale prawdopodobnie Grażynka będzie już na świecie 29.02.08 :P W poniedziałek 25.02 już mnie przed cesarką do szpitala wysyłają, nie wiem, jak tam tyle wytrzymam, czy te badania tak długo trwają ?