*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

07/09/08 12:43:24

Powakacyjne pozdrowienia. Czemu wszyscy myślą,że jak się jest wypoczętym po urlopie to się chętnie wraca do pracy? Ja bym chętnie hodowała to wypoczęcie,niech sobie jest. Czemu je psuć zmęczeniem? Po urlopie powinno się jeszcze co najmniej 3 miesiące dbać o swoje dobre samopoczucie i leżeć do góry brzuchem. Super ,że macie wspólne spacery po parku.Ostatnio podziwiałam zmiany na placu Grunwaldzkim.Bez porównania z tym co było,ciekawe na jak długo. Może dotrwa do czasu jak będę spacerować z wózkiem...z wnukami?

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

13/08/08 10:54:03

Maniu,ja się zastanawiałam skąd znam twoją buzię więc teraz już pamiętam:-)). Jakoś już Mateczki tu nie widuję....a osobiście z nią rozmawiałam niedawno. Fajnie czasem do was zajrzeć. Koleżance,która rozmyśla nad tym gdzie rodzić to odpowiem tak,że każdy szpital ma dobre i złe opinie. Kobiety najczęściej chwalą wtedy,gdy same wybiorą miejsce,wtedy mają poczucie,że wybrały i musi być ok. Gdyby opierać się na złych opiniach to nie ma gdzie urodzić dziecka. No,jeszcze można w domu. Z Gliwic pacjentki migrują najczęściej do Pyskowic bo taka już tradycja.Do nas zjeżdżają z Zabrza,Rudy Śl, Bytomia, Katowic, Knurowa, Pyskowic,Rybnika.Starałam się w/g ilości pacjentek napisać. No i własnie te przyjezdne są najbardziej zachwycone. Te pacjentki,które trafiają bo tu mieszkają najczęściej kręcą nosem,no tak już jest w życiu. Myslę,że ta sama zasada dotyczy Pyskowic bo dziewczyny,które stamtąd u nas lądują twierdzą,że następnym razem przyjadą do nas....I tak się to kręci. Ważne czuć się dobrze i bezpiecznie tam gdzie sie rodzi. Mnie się zdarzyło mieć na porodówce mieszkanki Krakowa i Warszawy, w tym amerykanki .Do dziś mamy ze sobą kontakt. Życzę Wam,żeby bez względu na miejsce,czy to szpital czy inna Izba porodowa,czy dom,bez względu na to co w rubryce miejscowość urodzenia będzie miało wpisane dziecko,wy miałyście dobre wspomniejia i udane zdrowe dzieciaki.

czy są tu ZABRZANKI? :)

04/08/08 10:42:32

To że krążek był w ciąży nie przeszkodzi w fakcie planowania porodu w wodzie. Jeśli dojdziesz do przyzwoitego terminu i na koniec nie będzie infekcji to można rodzić w wodzie. A jak nie to chociaż w fajny sposób.czego z całego serca życzę.;-))(jako położna i druga kobieta)

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

04/08/08 10:33:38

Z Majusią to miałam coś wspólnego ;-)) Moej osobiste dzieci wyciągali na świat inni ludzie:-)) :roll:

szkoła rodzenia w Gliwicach

04/08/08 10:30:36

O tyle wiem o szkole rodzenia,że prowadziłam zajęcia w tej przyszpitalnej.Fakt,że przychodzi dużo dziewczyn bo zajęcia są za darmo. Miała być sala do ćwiczeń ale to trzeba gnębić dyrekcję,jak się ludzie będą dopominać to w końcu zrobią.Plus jest taki,że to co się dowiecie to "z pierwszej ręki", nie sucha teoria tylko coś co wyszło po latach wspólnej pracy. Zajęcia polegają głównie na rozmowie,pokazach,slajdach,filmach. Może dla kogoś to nie jest odpowiednia forma i woli indywidualnie,w mniejszej grupie,za kasę. Sądząc po ilości chętnych jednak ta nasza forma jest potrzebna.Można chodzić ile się chce,nawet w każdym miesiącu.Pozdrawiam:)