¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

31/01/09 20:59:44

a mojemu bąblowi cos sie pomieszalo, zawsze zasypial po kapieli, a dzis.. moze to dlatego ze malz go dzis kapal i mu sie poprzestawialo..

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

31/01/09 19:38:38

Witam Mamusie i Tatusia:) dawno mnie nie bylo, mam nadzieje ze nie wykluczyliscie mnie z grona wrzesnowych mamus.. Szymek ma chyba nietolerancje laktozy, przez miesiac odciagalam mleko z piersi (w tym czasie czytalam forum i mialam wymowke przed mezem ze siedze na necie,ale rece byly zajete laktatorem i nie pisalam), karmilam go nutramigenem i mialam nadzieje ze mu minie, ale niestety nie toleruje wiecej niz kilkadziesiat mililitrow na dobe :( maly odkad opanowal przewroty i przesuwanie sie w poziomie, stal sie "stworzeniem podlogowym", z wyzszych pieter moglby sie stoczyc. nawet na przwijaku jak sie rozszaleje, musimy sie czasem ubierac na brzuszku, nie pomaga zabawianie i obroty, w sekunde znow jest na brzuszku :lol: jmijeczka ode mnie tez gratulacje, nie wyobrazam sobie jak znajdujesz sily i czas na nauke! kasiczka - zdrowka dla Majeczki milego wieczoru wszystkim zycze (ciekawe czy jest jakas wrzesniowa mama , ktora korzysta z karnawalu i imprezuje? :D

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

23/12/08 08:02:24

witam :) nas jakos swiateczne szalenstwo jeszcze nie dopadlo, ale to dlatego, ze wyjezdzamy do rodzicow i tesciow dzis w nocy (tez dluga trasa, ponad 600 km i najbardziej nas ta podroz stresuje) licze na to, ze szymus w samochodzie bedzie sie zachowywal normalnie, czyli przespi cala noc, pies zreszta tez. od razu chrzciny tam zrobimy i wracamy dopiero po nowym roku :) w tamtym tygodniu szymek sprawil mi ogromna radosc - pierwszy raz smial sie glosno jak udawalam ze kicham :lol: zdazylam zadzwonic do meza i do babci, zeby sobie posluchali :) moj synek to straszna maruda byla, wiec po tych wybuchach radosci chodzilam sama ucieszona jak glupia :lol: lena79 - modle sie za malenstwo i mam nadzieje ze za pare miesiecy nie bedziecie juz pamietali o tym, jaki ciezki mial start w zycie.. Kochane Mamusie, Tatusie i Dzidziusie - zycze Wam cudownych Swiat, nie przemeczajcie sie za bardzo przygotowaniami, zebyscie mieli jeszcze sile cieszyc Waszymi najblizszymi, a zwlaszcza kochanymi dzieciaczkami

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

10/12/08 10:28:09

witam o poranku:) kilka dni mnie nie bylo, a tu tyle stron do poczytania i nastroj taki swateczny:), na szczescie synek dzis jeszcze nie wstal a ja nadrobilam :lol: ostatni tydzien okropny, codziennie wizyta u lekarza (szczepienie, potem neurolog, rehabilitantka 2x, badanie sluchu i bioderek - od samego lazenia po lekarzach mozna sie rozchorowac! co do katarku - tez wydawalo mi sie dziwne, ale kolega pediatra stosowal u swojej sirpnioweczki jak byla chora, wiec jak szymek dostal kataru m polecial do apteki i kupil. i bardzo mnie zaskoczylo, bo ciagnie naprawde delikatnie, ma specjalny uklad rureczek, ktore redukuja sile ssaca do tego stopnia, ze nasz nowy "wypasiony" odkurzacz sie wylacza (ma jakis czujnik), na szczescie mamy zwyczajny stary i ten sobie radzi, byle nie za dlugo. i katar z goraczka minal bez lekow i bez powiklan (oczywiscie sterimar byl stosowany).

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

01/12/08 15:08:46

lee1 szymek wysoko dzwigal glowke do gory jak lezal na brzuszku, ale jak sie go ciagnie za raczki, to glowki nie trzyma (a miesiac temu czasem trzymal). troszke jest asymetrii, czesciej odraca glowke w lewo, i wogole czesto sie wygina jak lezy, a jak go nosze to sie odgina do tylu. ganaralnie jak widzialam film Kubusia Kenka jak dzwiga glowke, to stwierdzilam, ze szymek bardzo podobnie wyglada. a swoja droga, juz dawno podejrzewalam WNM, ale maz i rodzina mi mowili, zebym sama pooszla do neurologa, a nie dziecka sie czepiam :evil: