Kielce i okolica

19/08/12 12:43:21

hej Dziewczyny. Jestem z Kielc, ale niestety tam od kilkunastu lat nie mieszkam. Mam teraz wielki zgryz.. chciałabym wrócić na stare śmieci, jest jedno ale...Boję się, że sobie nie poradzimy i z pracą i ogólnie rzecz biorąc. Jestem teraz aktualnie w momencie robienia sobie bilansu na plus i minus. Obecne miejsce zamieszkania łaczy się jedynie z pracą, nie mam tu sentymentu. kielczanki dajcie mi proszę plusy i minusy powrotu do mego miasta.

PRUSZKÓW-MAMUSIE

19/12/09 16:10:41

Hej, chciałam pogadać po długim czasie, ale nie ma nikogo, gdzie się podziewacie??? :?

PRUSZKÓW-MAMUSIE

19/11/09 09:15:02

Na początek spóźnione Sto Lat Sto Lat dla dzieciaczków Aguli i Aanies. Przepraszam, że tak późno :oops: Aanies trzymajcie się ciepło mam nadzieję, że Krzysio szybko i lekko wyjdzie z tak paskudnej choroby. Gocha i Magdziunia dla Was również dużo zdrówka i dla Dzieciaczków. Myśmy też przeszli nieciekawie, ja 2 razy pod rząd grypę żołądkową, ale to tak, jak Gocha w zeszłym roku, siedziałam w łazience przez kilka dni. Teraz na szczęście jest już trochę lepiej, ale boję się coś innego niż sucharki i kleiki zjeść, żeby tylko nie wróciło. Zuza od dwóch tygodni w domu, zaczęło się od grypy, potem zapalenie wlazło na płuco. Antybiotyk od 10 dni. Majka lekko też miała biegunkę i nie chciała jeść, ale na szczęście na tym się zakończyło. Mój mąż się trzyma jakoś na szczęście. Poza tym lipna pogoda, idealna jak mówicie dla wirusów. Masakra. Mnie się nic po prostu nic nie chce, najchętniej bym z domu nie wychodziła. Majka nadal niejadek, waży 10.200 i ma coś ponad 80 cm wzrostu, wyglądem chyba we mnie poszła. Kaszki są blee, owoce poza bananami blee, jedynym daniem, które zawsze zje na 100 % to zupa. :D Gada po swojemu na całego, nawija całe dnie, ale oczywiście mama nie mówi :twisted: Mały zdrajca. :wink: Byłyśmy na drugim szczepieniu na pneumokoki i tym sposobem zakończyłam ten cykl, na początku grudnia jeszcze te 5 w 1 i spokój. Chciałabym jeszcze ją przed wiosną ewentualnie na ospę zaszczepić, ale muszę się poradzić pediatry, kiedy najlepiej. Zaczynam myśleć o prezentach, ale moje młodsze dziecię, to mało się zabawkami interesuje, ma swoje ulubione a reszta może nie istnieć i bądż tu mądry. Ostatnio wyczaiła w sklepie jakąś kierownicę ze zmianą biegów i milionem przycisków. Zobaczymy. No dobra wracam do roboty. Jeszcze raz Duuużooo zdrówka dla Wszystkich. Trzymajcie się ciepło, Papa.

PRUSZKÓW-MAMUSIE

21/10/09 09:59:12

Mniam Magdziunia, normalnie powtarzam jeszcze raz perfekcyjna Pani domu!!! A ja w robocie, mam pełno do zrobienia, ale nic mi się nie chce. :wink: :? Zuzka dziś pojechała na wycieczkę szkolną, nieźle w taką pogodę, co? Pojechali do Kawęczyna, temat to "od ziarenka do bochenka". Mam nadzieję, że będzie to raczej pod dachem. A tak na marginesie, gdzie można pójść, najlepiej tu w Pruszkowie, w taką paskudną pogodę z Młodszą? Byłyście może w Igraszce z młodszymi dzieciakami, albo tam na Emancypantek? Dają radę? Kurde bo już sama nie wiem, co tu wymyślać, brak mi pomysłów. A dwa tygodnie temu pojechałyśmy z Zuzą i jej koleżanką do tego parku linowego za basenem " linlandia" :D Łoł. Polecam.

PRUSZKÓW-MAMUSIE

18/10/09 22:33:11

Monia Sto Lat dla Kacperka!!!!! :hbd: :ur: :hbd: :ur: :hbd: :ur: :hbd: :ur: :hbd: :ur: :hbd: :ur: :hbd: