w ciąży czy nie?? czyli czekając na zafasolkowanie...

26/07/08 10:14:59

Hej dziewczyny. wiem że to może nie ten wątek ale mam pytanko do dziewczyn którym sie udało po wielu nieudanych próbach. a mianowicie mi chodzi o to czy jak tyle wam się nie udawało to poprostu dlatego że nie trafiłyście w ten dzień czy trafiałyście tylko niestety nic z tego nie wychodziło. bo się zamartwiam bo kochałam się z narzeczonym dzień przed owulacją a wiem że plemniki mogą przeżyć w organiźmie kobiety do 72 godzin i myśle że coś jest z nami nie tak. z góry dziękuje za odpowiedzi. Ewelina

Za którym razem?

26/07/08 09:54:07

Hej dziewczyny. mam pytanko do dziewczyn którym sie udało po wielu nieudanych próbach. a mianowicie mi chodzi o to czy jak tyle wam się nie udawało to poprostu dlatego że nie trafiłyście w ten dzień czy trafiałyście tylko niestety nic z tego nie wychodziło. bo się zamartwiam bo kochałam się z narzeczonym dzień przed owulacją a wiem że plemniki mogą przeżyć w organiźmie kobiety do 72 godzin i myśle że coś jest z nami nie tak. z góry dziękuje za odpowiedzi. Ewelina

STYCZNIOWE DWIE KRESECZKI !!!

02/03/08 16:09:29

Witam dziewczynki. Tak ja mówiłąm raz na jakiś czas się odezwe.U mnie jakoś leci. Narazie nie staramy się o dzidzie bo niestety mam zapalenie przez tą nadżerke i muszę się leczyć. Nawet zapomniałam że mam włąsnie dni płodne. Ale zdrowie jest ważniejsze żeby nam się i dzidzia zdrowa urodziła. Pozdrawiam was serdecznie i mam nadzieję że lista marcowa będzie caaaaaaaała czerwona. Buźka i życze szybkiego zafasolkowania zafasalkowania.aaaai jeszcze napomnie co do dziewczxyn testujących 20. Kiedyś mówiłam że te które będą testować 20 lutego to będą miały 2 kreseczki.Jestem czarownicą hehe. Mi i koleżance nie udało się 20 zatestować bo dostałyśmy @ ale te które miały na 20 to sie sprawdziło.:) pozdrawiam

STYCZNIOWE DWIE KRESECZKI !!!

17/02/08 16:26:53

Na pewno sie odezwe raz na jakiś czas pozdrawiam

STYCZNIOWE DWIE KRESECZKI !!!

17/02/08 15:53:59

Niestety wredna @ mnie dziś nawiedziła :( Ja to mam zawsze takiego pecha ze kiedy testuje to na drugi dzien przychodzi mora. Smutno mi sie zrobiło bardzo bo jak powiedziałam swojemu Ł to osmutniał bo miał nadzieje ze sie udało. No nic. Dziewuszki ja stopuje i odpuszczam. Nie bedzie mnie przez jakiś czas bo za bardzo toprzeżywam i o niczym innytm nie myśle tylko o dzidzi. Odezwe sie za jakiś czas. trzymajcie sie i mam nadzieje ze jak powróce to beda same ciezaróweczki.Pozdro Monafi widze ze mamy podobny problem. Ja tez miałam prolaktyne wysoką i zaczęłam brać bromergon od dni płodnych i lipa. pozdrawiam[/list]