Starajace sie po 35 - roku zycia

23/04/09 16:35:47

cisza straszna... widocznie już żadna się nie stara... U mnie wszystko dobrze, badania rewelacyjne, krwiak się zmniejszył, tyję książkowo, ruchów jeszcze nie czuję ale myślę że lada dzień :wink: Siedzę cały czas na zwolnieniu, byczę się nieziemsko. Pozdrawiam gorąco

WRZEŚNIÓWECZKI 2009

16/03/09 10:33:21

Hej Dziewczyny! Dołączam do waszego grona, mam termin na 25 września. Pozdrawiam serdecznie

=>WIESIOŁEK<=

16/03/09 10:25:59

Hej Dziewczyny! Staraliśmy się z mężem rok czasu i nic nie wychodziło. Kupiłam wiesiołek, wzięłam tylko 12 szt. do owulacji i udało się nam za pierwszym razem. Mało tego, to co zostało dałam mojej koleżance, która starała się od pół roku i też zaszła za pierwszym razem. Teraz zastanawiamy się komu przekazać resztę... :D

Starajace sie po 35 - roku zycia

14/03/09 16:30:37

Anastazja przepraszam ale padł mi net i nie mogłam napisać,że wszystko jest dobrze! NT tylko 1,2! Żadnych wad nie stwierdzono! Mam tylko dużego krwiaka i muszę uważać. Teraz cieszę się spokojem, muszę jakoś wynagrodzić Kruszynce te 2 tygodnie ciężkiego stresu. Oczywiście zmieniłam lekarza i będę rodzić w innym szpitalu, dopisał mi luteinę i był zdziwiony, że wypuszczono mnie ze szpitala bez leków. Nie mówiłam mu,że tam kierują się "mądrością natury" czyli jak ma być dobrze to będzie, a jak nie to... Dziękuje Ci za wsparcie przez te ciężkie dni i pozdrawiam serdecznie.

Starajace sie po 35 - roku zycia

02/03/09 11:19:50

Dziękuje Ci bardzo za słowa otuchy. Zaczynam myśleć pozytywnie tym bardziej, że mój M mnie bardzo wspiera i dobre myśli biorą górę nad złymi. On wierzy, że wszystko będzie dobrze. Ucałuj swojego Dawidka ode mnie. Jest śliczny!