Pazdziernikówki 2010

27/07/13 16:51:59

a dzieki, nie jest zle, mimo, ze teraz cala trojka w domu, bo wakacje... od czwartku wracam do pracy!!! :shock: Mamy juz jednego zeba - chyba pierwszy raz doswiadczam co to jest zabkowanie ;) moze nie jest jakas tragedia, ze po nocy spac nie mozemy, ale przed pierwszym zebem z tydzien czy dwa mala byla bardzo placzliwa, marudna, nic ja nie bylo w stanie uspokoic, jeszcze pamietam, ze w niedziele mielismy gosci i byla marudzaca, a w poniedzialek rano dziaslo bylo juz przebite, czuc bylo zeba i dziecko z powrotem jak aniolek, ciche, spokojne, nie marudzilo... teraz znow od kilku dni jest tak samo placzliwa i marudna jak przed pierwszym zebem, wczoraj juz mialam wrazenie, ze czuje zeba, ale chyba sie mylilam, bo dzisiaj juz go wyczuc nie moge i dalej marudzi troche....

Pazdziernikówki 2010

26/07/13 23:01:14

gratulacje!!! jak sie czujesz? ile maly wazyl, mierzyl? :)

Pazdziernikówki 2010

16/06/13 22:46:15

nigdy nie znasz dnia i godziny... jak pisalam - u nas z dnia na dzien nagle bez pieluchy w dzien i w nocy.... i jest ok, nie bylo zadnych wpadek.

Pazdziernikówki 2010

12/06/13 22:54:08

ja tez tak myslalam, jeszcze ze dwa dni wczesniej, po ogloszeniu wynikow, ze sie dostala do przedszkola, zalilam sie pani dyrektor, ze jej wcale nie w glowie wolanie...

Pazdziernikówki 2010

08/06/13 15:49:51

ale juz blisko :) my odpieluchowani!!!!! i w dzien i wnocy juz pieluchy nie ma, Estera z dnia na dzien zaczela wolac.