***SIERPNIÓWECZKI 2008***

09/10/08 13:27:09

Wszystkim Kochanym Sierpniówkom w imieniu Tymcia dziekaujemy za pieniązki które zebrałuscie w sumie na wianuszek dla Antosia,nie chciałam ich przyjac,uwierzcie,tak głupio jakoś...wiem ze najabrdziej liczyc mozna na serca ludzi tak na prawde nam obcym...pieniązki przekazemy na rehabilitacje Vojta naszego Tymcia...jestescie Kochane:))) U nas jak na razie ok,cieszymy sie sobą,Tymus slicznie sie usmiecha i pieknie gaworzy..tak na prawde nikt nie wie jak bedzie ale ja wierze ze Antos nad nami czuwa i wszystko bedzie w porzadku,pozdrawiamy WAS BUZIAKI

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

03/10/08 12:22:44

Witajcie Kochane:)Jak wiecie juz jestesmy w domku,dziekuje ze byłyscie razem ze mna :))) tymus spedził 4 i pół mc w szpitalu,miał 3 operacje:( mnóstwo wenflonów,nie chce pamietac jego cieprnienia,zyje z dnia na dzien i staram nie myslec ile leków dostał i jak to sie moze odbic czkawka w przyszłosci albo tez i nie musi,dostał nowe życie i ja tez...na razie rozwija sie jak na moje oko prawidłowo,aczkolwiek chce wdrozyc rehabilitanta aby pomóc mu (wiadomo ze wczesniaki pózniej siadaja i chodza) to przyspieszac,sama bede z nim cwiczyc,zreszta to taka stymulacja,swietnie sie bedzie bawił przy tym...mam juz poumawianych mnóstwo terminów do specjalistów...bedziemy pod stała kontrola poradni rozwoju w Poznaniu i wielu innych...wczesniej mnie to wszystko przerazało ale poleciłam Tymcia Bogu,on moze wszystko i wiem ze modlitwy nasze o to by żył zostały wysłuchane,dla mnie to cud,Tymek przeszedł nawet posocznice,wazac zaledwie 1100 gram,teraz cieszymy sie juz wszyscy sobą...Tymcio usmiecha sie i slicznie gaworzy,jest ciekawy swiata,wynagradza mi moj ból,kiedy to patrzyłam jak walczył i stał na granicy życia i śmierci,tego nie da sie opisac,trudno mi uwierzyc ze jest juz z nami:P szpital był dla nas drugim domem,ale nie chcemy juz tam wracac i co dzien prosimy o to Bozie. Macie sliczne i Kochane Dzieci Wszystkie!!!bez wyjatku:))) DZIEKUJEMY WAM:)))ZA WSZYSTKO

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

15/09/08 18:33:10

Witajcie Wszystkie Kochane sierpniówki:) Chciałam tylko napisać Wam jak cudowne dzieciątka macie:)))Wszystkie bez wyjatku,podziekowac za zainteresowanie nami,komentarze na nk i modlitwe:)) nie zagladam czesto,powinnyscie zrozumiec dlaczego...zawsze o Was pamietam..My jeszcze jestesmy niestety w szpitalu,los nie chce byc dla nas jeszcze bardziej łaskaw,ja niestety bede musiała rozpocząc leczenie samej siebie,nie daje rady i nie poradze sobie juz z tym wszystkim a przeciez musze miec jeszcze choc troszke sił jak Tymcio wróci do domu,czeka nas wiele,naprawde wiele ale chciałąbym juz chociaz w jednej setenj zaczac funkcjonowac normalnie...Prosze Was o modlitwe, z góry za nia dziekujac..Pozdrawiam Was kochane...Wszystkiego dobrego

Byłe Sierpniówki 2008-czekamy i staramy sie na nowo!

27/06/08 11:08:48

Witajcie...tak tylko zagladnełam...w połowie naleze do byłych sieprniówek...prosze Was o modlitwe za mojego drugiego synka Tymoteusza który dzielnie walczy o zycie... Pozdrawiam Was i zycze szybkiego zafasolkowania

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

26/06/08 16:25:23

Wiem Kochane ze jestescie WY:) jak tylko bede mogła bede do Was zagladac...dbajcie o siebie cały czas...życze Wam szczesliwych rozwiązan w terminach...całuje,na pewno bedziemy w kontakcie....buziaki,na bieżąco w miare bede Asji lub Moni przesyłac info o Tymku... W ogóle dziekuje za to co zrobiłyscie...chodzi mi o pieniazki...tyle życzliwych serc wokół mnie...jak Tymcio wyjdzie ze szpitala...marzy mi sie dla niego taki ogromny pluszowy mis... jak któras wie jak wstawic filmik to nawet moge wam filmik pokazac z Tymkiem... nawet nie wiecie jak piekne dzieciatka macie w brzuszkach i co one juz potrafią:) ściskam mocno