***SIERPNIÓWECZKI 2008***

19/10/08 12:34:42

Dziewczyny dziękuję za info o kawie i za życzenia dla Martynki :mrgreen: Ja jem słodycze, nawet czekoladę ale wszystko w umiarkowanych ilościach (wg zasady wszystko nadmiarze szkodzi) i nic nie jest Martynce :D Pozdrawiam ciepło :papa:

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

19/10/08 11:01:53

[quote="aprilia":6dcf7wox]kawa oczywiście do wylania, idę parzyć świeżą
Aprilko czy Ty pijesz kawę z kofeiną? bo ja cały czas zastanawiam się czy przy karmieniu piersią to dziecku nie szkodzi :? może ktoś juz próbował i wie? :wink:

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

14/10/08 22:56:19

Jutro 15 października jest akurat Dzień Dziecka Utraconego. Dla zainteresowanych polecam www.dlaczego.org.pl i www.poronienie.pl

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

14/10/08 22:30:23

[quote="kaszmir":nvfgnqzv]dziś mija rok jak straciłam dziecko, patrzę na Filipa i się cieszę ze tak się udało że cały i zdrowy jest z nami a z drugiej strony patrze na niego i zastanawiam się jak wyglądałaby mój aniołek, powiedziałam mamie ze dziś mija rok - a ona mi na to że nie mam czego wspominać a przecież to było moje dziecko na szczęście jest Filip ale pustka w sercu po stracie zostanie i nie potrafię sobie jej wymazać zapomnieć tak jak wiele osób mi podpowiadało i podpowiada źle mi dzisiaj bardzo źle :cry:
Kaszmir też mam Aniołki w niebie. Kolejne dziecko to balsam na popękane serce ale zapomnieć się nie da... Przytulam Cię cieplutko... Trzymaj się...

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

11/10/08 18:22:07

[quote="koniczynka98":23ri290k] Dziewczyny ratunku!!!!! ja tylko na chwike, gosci mam dzisiaj i kłopot z cycem. jest tak obrzekniety i zaczerwieniony, ze nie dam rady karmic. kaputrki, kapusta masci na nic sie zdaja, jest coraz gorzej. czy moge karmic malego przez chociaz 2 dni z jednego, a z drugiego sciagac laktatorem? slyszalam, ze to zaburza laktacje i nie wiem czy mam zaryzykowac. juz nie moge z bolu. to jest gorsze niz na poczatku , jak sutki sie przyzyczajały
Koniczynko jak ja miałam zastój to przykładałam sobie liście kapusty (trochę stłuczone jak schabowe żeby sok lepiej doszedł do skóry) i wymieniałam je co około godzinę (w nocy wymieniała przy karmieniu). Sok z kapusty wyciągnął opuchliznę, mleko mogło swobodnie wypływać i Martynka mi cały zastój wyssała w ciągu dwóch dni. Może ten sposób tez u Ciebie się sprawdzi. Trzymam kciuki!!! Powowdzenia