NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

14/04/08 11:03:10

hej dziewczyny. Piatek i część soboty byłysmy w szpitalu, bo miałam skurcze i bóle bleców. Nie wiedzieli czy to nie poród się zaczął. Sprawdzili- szyjka macicy dluga i zamknieta, więc ok, ale zatrzymali w szpitalu. No ale, żeby nie było kolorowo dostałam vertigo- czyli zaburzenia błędnika. Chodzę jak nawalona, kręci mi się w głowie, nie mogę równowagi złapać. Straszne. Nie mogę nic zrobić. Wziąść na to nic nie mogę, bo dzidzia. Mam tabletki na to ale niestety, trzeba się męczyć. Miałam już to przed ciążą, długość trwania do kilku miesięcy, ale mam nadzieje,że niedługo minie u mnie. Dlatego wybaczcie,że nie piszę, ale nie jestem w stanie. Jak tylko się poprawi usiądę do kompa i przeczytam wasze posty.Całuski dla Was.

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

07/04/08 23:29:50

hej. My prawie całe popołudnie przesiedzielismy w szpitalu. Marysia zostala Marysią :), a łożysko się przesunęło. Lekarz jednak nie jest szczęścliwy,że Mała leży głóką do góry i na 25 kwietnia mam się zgłosić do szpitala. Będa mała odwracac. Jest 60% szans na to,że się pwoiedzie. jeżeli nie, beda ciąć. W każdym razie mam się zgłosić na oddział z torba dla siebie i małej. Nie wiem po co ten pośpiech. Przecież dziecko się może odwrócić w ostatniej chwili.No ale muszę im wierzyć bo inaczej zwariowałabym, Nie mam innego wyjścia. Trzymajcie kciuki drogie Panie. Całuski i pozdrawiam

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

02/04/08 14:01:46

haha, może i tak Kasik. No teraz już postaram sie być regularnie. :D

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

02/04/08 13:52:25

Cześć Mamusie. W koncu zaczęłam wymarzony wyczekany urlopik. Teraz więc postaram się byc częściej na forum. Póki co nie miałam na nic czasu. Za raz usiąde i postaram się nadrobić Wasze wpisy. U nas pchanko i wypychanko brzuszka. Ulubiona strona to prawa. Mała jak oszalala się wierci. W poniedziałek mam spotkanie z angielskim ginekologiem i mam usg więc mi powiedzą czy łożysko się przesunęło. Mam nadzieje,że nei będę musiała mieć cesarki. W Polsce lekarz powiedział,że nie widzi podstaw, ale w Anglii to różnie bywa. Polożna powiedziala,że musze jakieś cwiczenia robic zeby się mała obróciła, ale to przecieć jeszcze kilka tygodni do porodu. Mama mnie moja uspokoiła i powiedziała,że nie mam się czym matrwic, bo dzidzia sie może obrocic przed samym porodem. No pozyjemy zobaczymy. Pozdrawiam wszystkie majowe Mamusie i mam nadzieje,ze chociaz troszeczkę tęsknilyście za nami kiedy nas nie było :)

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

22/03/08 21:21:10

hej Niegrzeczna ze mnie dziewczynka. Zerwałam się dzisiaj z pracy wcześniej i powiedzialam,że jutro biorę chorobowe. Maja wystarczająco ludzi więc nie stanie się im nic jak nie przyjdę. Mała szaleje w brzuchu więc nie mam za bardzo siły. Większość już zrobione na święta. Zaraz się biore za pieczeń po rzymsku. jutro tylko zrobię jajeczka w majonezie i sałatkę jajeczną i rozki z szynki nadziewane . na obiadek zrobię nadziewane kotleciki mielone. No a na podwieczorek znajomi wpadają na kawkę i ciasto. Nie piekłam sama, ale dobre kupiłam :) Ebunia, gratulacje dla Waszej trójeczki. trzymajcie się cieplutko. Powodzenia dla Małego Księcia [url:2xx7gnm1]http://www.kartkiflash.pl/img_kartki/kartka_51.swf[/url:2xx7gnm1]