Listopadowe skarby 2007 i ich szczęśliwe mamy :) (2)

18/08/09 16:29:34

heloł, ja siedze w domku, ale weny brak na pisanie :( oglądam csi las vegas i sie bycze :) hoga- na spanie neospasmina. kilka złotych kosztowało i na mnie działało, jak wieczorem wziełam to rano ledwo mi sie udawało zwlec z łózka :) Jakubie 100 lat :hbd: ja szukam roboty, bo ile w domu mozna siedzieć :) i znalazłam 2 oferty jesna na SGH dróga na PW. na PW jasno napisali ze praca zmianowa, ale na sgh jeszcze musze spojrzec dokładniej i dopytać. fajnie by było już do pracki pójść, ale zobacymy, do końca sierpnia oferta ważna jest więc jeszcze sie kupa chętnych zbierze pewnie :? musze jakiś obiad wymysleć, lece do kuchni pa

Listopadowe skarby 2007 i ich szczęśliwe mamy :) (2)

13/08/09 08:52:34

a mu już tylko zostrały blaty w kuchni, kuchenka i stół :) podłóg nie myje, czekam na G dziewczyny, z tymi kanapkami już mówiłam, on zarabia, ja sie obijam i tylko mi dupsko rośnie to choć tyle robie DLA niego (poza sprzątaniem i gotowaniem :wink: ). zreszta i tak jak tylko jedno z nas wyjdzie z łóżka rano to kuba sie budzi i już nie ma spania dla nikogo. a robic wieczorem mi sie nie chce, skoro rano i tak wstaje, żeby mu śniadanie zrobic to i kanapki moge przy okazji. zreszta, mój wychodzi przed 6 ostatnio, więc jakby sam chłop w garach zaczął o 5 sie rozbijać to by zaraz skargi w spółdzielni były :?

Listopadowe skarby 2007 i ich szczęśliwe mamy :) (2)

13/08/09 07:22:17

ja nie śpioch :wink: ja już półtorej godziny nie śpie :D @ mi sie zaczeła... ide dom sprzątac bo mi strasznie syfem zarósł :?

Listopadowe skarby 2007 i ich szczęśliwe mamy :) (2)

12/08/09 15:27:08

heloł ja dzisiaj mega nieżywa, w nocy pac nie mogłam bo sie jakichś dwóch facetów pod oknami wyzywało i zasnąć nie mogłam długo jak już ucichli, potem po godzince spania znowu sie obudziłam i zasnąć nie mogłam, potem już była 5 więc wstac trzeba było i g naszykować kanapki do pracy, oczywiście kuba tez wstał :? ale sie na wyrko położyłam i siedział koło mnie i samochodami sie bawił jak spalam :) i tak do 8, potem mnie brzuch bolał i mi ise w głowie kręciło jak leżałam nawet :? o 13 poszliśmy po coś na obiad to miałam wrażenie, że za chwilke zemdleje, zataczałam sie chyba nawet jak szłam :shock: a jeszcze kurcze okresu nie dostałam, powinnam 10-11 jakoś tak :? co to będzie jak sie zacznie, ho ho... dietka brzmi obiecująco, ale te w gazetach też obiecujące ale w nie nie wierze. ja to już chyba w żadną diete nie uwierze, skoro na kopenhaskiej schudłam 2 kilo, a przez pół roku na diecie karmiącej nie schudłam nic, to... nie wiem, może po okresie spróbuje :) młody śpi, kotlety sie smaża, jeszcze sałatke zrobie i grzesiek z kubą mają juz obiad, no chyba, żeby jeszcze ryż jakiś ugotować do tego... wypiłam karmi i mi ciut lepiej było przez 5 minut... :?

Listopadowe skarby 2007 i ich szczęśliwe mamy :) (2)

11/08/09 15:08:41

izu sęk w tym, że zapaleńcy rzadko maja kase :? może komuś sie przyda- http://www.allegro.pl/item700999168_noc ... rcare.html widziałam taki nocnik "w akcji" na grubsze jak potrzeba mozna założyć taką siateczke małą typu tych pachnących paklanek :)