Czeste siusianie.

17/02/11 22:05:47

Witam. Jakieś 1,5 miesiąca temu zaczął się pierwszy problem z siusianiem mojego 4 letniego synka. Wrócił z przedszkola i co 5 minut chodził do toalety. Zaraz skontaktowałam się z lekarzem i dostawał dwa razy dziennie furaginum po 1/2 tabletki przez 7 dni. Po kuracji polepszyło się. Po 10 dniach od przestania brania furaginum zrobiłam badanie moczu, wyszły idealne. Jakieś 2 tygodnie temu dostał antybiotyk ceclor na gardło i w tym samym czasie znowu zaczęły się problemy z siusianiem, co 10 minut, co 3 minuty, najdłużej 20 minut. Po antybiotyku znowu zrobiłam badanie moczu i wyszły dobre, krwinki białe 1-2-4 ale to norma. Po tym antybiotyku jednak nie polepszyło mu się. Kilka dni później dostał zapalenie ucha od kataru i dostał Bactrim i teraz go skończyliśmy. Ma parcie rzadziej, tak co godzinę, co 40 minut, ale zdarza się że pójdzie po 5 minutach. W nocy też chodzi siusiu tak z 2 razy. Najlepsze jest to że jak gdzieś jesteśmy u znajomych to jak by zupełnie o tym zapominał, może nie robić przez 2 godziny :roll: Już sama nie wiem co mam o tym myśleć, czy coś mu się zakodowało w głowie i ciągle mu się chce siusiu czy to jakiś poważniejszy problem. Aha dodam że nic go nie boli przy oddawaniu moczu. W nocy się bardzo odkrywa, czasami przychodzi do nas do łóżka zmarznięty się ugrzać, może to jest powód?? Jutro idę do lekarza i chcę prosić o skierowanie na posiew moczu i usg nerek i pęcherza. Boję się czy to może być refluks moczowy. Już mam różne myśli. Będę wdzięczna o każdą poradę. Pozdrawiam

brak owulacji????

28/10/10 10:56:57

No właśnie, zawsze jak myślimy o adopcji to wyłącznie o tych najmniejszych dzieciach, a mniej o tych trochę starszych które równie mocno pragną być kochane. Jednak adopcja wcale nie jest taka prosta w naszym kraju i dużo osób po prostu rezygnuje. Ja rozumiem, że trzeba spełniać odpowiednie warunki jako rodzić i że to może trochę trwać, ale nie latami :roll: Jednak na razie chcę by myślała o adopcji tylko zaczęła się leczyć i spróbować swoich sił.

brak owulacji????

27/10/10 10:37:18

Tylko żeby adopcja w Polsce była choć ciut łatwiejsza :roll:

brak owulacji????

27/10/10 10:00:20

ardhara tylko, że oni właśnie się starają o dziecko i po prostu im nie wchodziło i okazało się, że jej jajniki nie pracują. Ona zawsze miała problemy z miesiączką, raz była 10 razy nie. W zeszły piątek była na wszystkich badaniach w szpitalu więc wydaje mi się, że diagnoza jest potwierdzona. Zastanawiam się jak długo trwa takie leczenie? I czy daje możliwość na zostanie mamą.

brak owulacji????

26/10/10 21:07:48

Hej dziewczyny. Moja znajoma otrzymała wiadomość od swojego lekarza, że występuje u niej brak pracy jajników i musi na razie brać estrogen. Chciałabym jej jakoś pomóc chociaż wiedzą na ten temat. Jak długo się to leczy, jakie szanse na dziecko. Jeden lekarz jej powiedział, że nie ma żadnych szans na zostanie mamą. Jeśli mogę prosić o jakieś wyjaśnienia, a może nawet pocieszenia to będę wdzięczna. Pozdrawiam