Piaseczyńskie mamuśki

03/02/08 11:04:03

witam Strasznie dawno nie odzywałam się, ale nie bardzo miałam czas. Razem z kilkoma dziewczynami stworzyłyśmy "grupę zabawową - klub rodziców". Są to spotkania, jak narazie mam, ale tatusiów też zapraszamy, na których my możemy sobie poplotkować, wypić herbatkę, podzielić się swoimi doświadczeniami. w tym czasie nasze dzieci obok nas bawią się, nawiązują kontakty z rówieśnikami ale nie tylko. w grupie jak narazie są dzieci od 4 miesięcy do 3,5 lat. nie ma tu typowych zajęć edukacyjnych, raczej swobodna zabawa. Z zasady w grupie nie ma jednej osoby zarządzającej, wszystkie staramy się ją tworzyć, w przyszłości chcemy zapraszać różnych specjalistów, aby porozmawiać na tematy, które nas interesują. u c z e s t n i c t w o j e s t b e z p ł a t n e spotkania odbywają się w świetlicy ośrodka kultury w Piasecznie na Sikorskiego 1a (titanic), obok nauki jazdy, w każdy wtorek w godzinach 10-12. wszystkie pytania proszę na priva. Magda Zygadło

Piaseczyńskie mamuśki

26/11/07 14:27:04

witam niebardzo mam czas na pisanie teraz kilka dni byłam u mamy w warszawie bo mam takie humory ciążowe, że czasami boję się o dzieci :evil: co do ząbkowania to pocieszę Was, że nie zawsze przebiegają tak boleśnie, bardzo dobry jest też calgel niedrogi a dobrze pomaga. Dziewczyny mam pewien pomysł Razem z moją siostrą mieszkającą w Iwicznej chcemy zorganizować tzw. grupę zabawową. Miałyby to być spotkania mam z dziećmi aby dzieciaki mogły pobyć w towarzystwie innych dzieci a mamy mogłyby sobie pogadać wspomóc się poradzić. Szukamy chętnych mam zajmujących się domem i dziećmi które chciałyby raz w tygodniu spotkać się. To wszystko jest oczywiście niodpłatne chyba że ośrodek kultury w Piasecznie będzie chciał jakąś kasę za użyczenie sali. Co Wy na to wszystko jest jeszcze w sferze przygotowań. Ja sama jestem w domu już 4 lata i wiem jak ważne są spotkania z osobami mającymi podobne problemy jak ja. To co będzie się działo na tych spotkaniach zależy tylko od osób uczestniczących. Zajęci prawdopodobnie odbywałyby się w sali ośrodka kultury na Sikorskiego w tzw Titanicu ale nawet to jest ewentualnie jeszcze do uzgodnienia

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

26/11/07 13:43:51

Witam Wyjechałam na 4 dni a tutaj tyle zdążyłyście napisać że nie nadążam z czytaniem. Co do fety to nasza polska jest zupełnie bezpieczna można ją jeść do woli bo jest robiona z mleka pasteryzowanego. To nie ser jest pasteryzoewany tylko mleko. nie należy jeść prawdziwej greckiej. Spójrzcie same na skład na opakowaniu jeżeli jest mleko pasteryzowane to można to jeść. Ja nie mam mdłości w żadnej ciąży nie miałam ale jestem zła jak piorun dzieciaki mnie tak wkurzają że pojechałam na kilka dni do mojej mamy bo bałam się że zrobie im krzywdę :roll: Teraz trochę mi lepiej ale muszę bardzo uważać na to co mówię bo czasami nie panuję nad potokiem słów :cry:

Pociechy 2004 roku :)))

21/11/07 14:32:03

Witam To ja też trochę o szczepieniach i chorobach. Interesowałam się tym ze względu na przejścia z Paulinka jak była mała. Piszę o nich w wątku o chorobach. Arwilla - to naprawdę jest tak, że chorowanie uodparnia, podczas choroby w organizmie wytwarzają się przeciwciała, które potem nie dopuszczają do rozwinięcia znowu tej choroby. Najprostszy przykład to ospa, szkarlatyna itp. choruje się tylko raz - zachorowanie daje odporność na całe życie. Często lekarze mówią, że dzieci, które poszły do przedszkola muszą chorować bo w ten sposób się uodparniają, zwykle dużo chorują w pierwszym, drugim roku a potem coraz mniej. co do szczepień to też uważam, że wcale nie jest to takie super, wiele firm farmaceutycznych sama robi wielkie halo koło jakichś chorób, a potem wypuszczają sami szczepionkę na tą chorobę. Lekarze też niestety często mają jakieś prowizje lub gratyfikacje za zalecanie tych szczepień :( I skąd my zwykli ludzie wiemy co należy robić? Ale macie rację prawda jest taka, że złoty srodek jest najlepszy.

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

18/11/07 18:52:44

Witam i ja Melduję się z terminem na 28.07.2008. To już będzie moje trzecie więc chyba dlatego trochę mniej się tym przejmuję. anika_11 - ja Piotrusia urodziłam 19.07.2004 a wtedy ostatnią @ miałam 13. 10. Oj tą datę to dobrze pamiętam, bo Jak zaszłam w ciążę z Pauliną to nie zdążyłam dostać jeszcze @ i przy dwóch ciążach miałam tą samą datę, czym wzbudzałam ogólne zdziwienie :lol: Mdłości nie mam, ale też bolą mnie piersi, do lekarza idę we wtorek. Dopiero teraz dowiedziałam się o badaniu na bete. Jak byłam poprzednio w ciąży to nie było chyba tak bardzo popularne. Do dziewczyn które są w domu i trochę się nudzą - cieszcie się tym, bo potem się zacznie :lol: