DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

13/10/08 15:37:57

ponieważ nie zaglądam tu często trochę info mi wylatuje więc sorry jak obgadaylscie juz jakis temat. u nas ząbkowanie. ślini sie strasznie, i wszystko leci do buzi. gryzaczek w buzi jej trzymam. Brandy,, pisalas i jakim zelu, co to za zel? i czy widzialas od poczatku cos u niej w buzi? bo ja nic nie widzę, nawet spuchniętych dziąseł, ale symtopmy mówią same za siebie... i uwaga! dzisiaj Weronika po raz drugi (pierwszy był ze dwa tyg temu) przewróciła się z brzuszka na plecy! ucałowałam ja z radości

Warszawa-Bemowo

13/10/08 10:21:19

na początku napisalam że jestem lektorką języka angielskiego więc wydawało mi się to oczywiste...:DD ale może powinnam powtórzyć w poście niżej - lekcje angielskiego:D pozdr

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

13/10/08 00:14:45

a zdjęcie już w galerii:D mojej kochanej, tuż po jedzeniu!

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

12/10/08 23:57:19

Hej, tu mama jednej z najstarszych "lipcóweczek" (jak widzicie po tickerze - czerwcowa dziewczyna i to 18)... nie odzywam się bo jakoś czasu brak, ale czasem wpadam zobaczyć co u Was... moja panna: cały czas na piersi, ostatnio jakos bardziej regularnie dopomina się - co 2h a wczesniej to bylo spontanicznie-non stop, stąd może waży ponad 6 kg (przy urodzeniu 2700), chyba ząbkuje - ślini się i wklada do buzi co popadnie, smoczka nie używamy, kciuk pracuje. wciąż mam dylemat kcuikowosmoczkowy ale rzeczywiscie słyszalam ze ze pozno tak czy siak na wprowadzanie. marudzi okropnie - nie umie sama zasnąć, działa na nią gdy już zmęczona bujanie w wózku. na spacerach chce oglądać cały świat więc często ląduje na ramionach ale po jakims czasie układam ją w wózku co oczywiscie konczy się lamentem ale do opanowania = uśpienia. ostatnio uporczywe krostki na pupie -drugi dzien z rzędu krochmalem ją traktuję. Oczywiscie córa moja najpiekniejsza na świecie:D. glowe podnosi juz na lapkach, czekam na obroty z brzucha na plecki i spowrotem. uśmiecha się po jedzeniu i do siebie w lustrze. ochrzczona. to na tyle info - pozdrawiamy porą nocną Puciak i Weronika

Warszawa-Bielany

12/10/08 23:48:18

Hej, jestem mamą Weroniki, ktora miała urodzić się w lipcu a zrobiła nam kawał i wyskoczyła w czerwcu:D. Za tydzien skonczy 4 miesiące...Na forum pojawiam się od czasu do czasu...a teraz - bardzo interesownie...otóż - jestem lektorką języka angielskiego i chcę wrócić do pracy niejako. działalność reklamowa, niezgodna z regulaminem / kamyk Ps. Obecnie mieszkam na bliskim Bielan Bemowie, ale Chomiczówka to moje caaałe dzieciństwo (wyprowadziłam się 3,5 roku temu)