{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

05/08/13 07:57:03

:) już do Was dobijam :) Izuniafm1 dzięki za info!

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

21/07/13 23:30:05

Natkaa super! czekam na przepis! :) z chęcią skorzystam, bo szczerze to ja nie bardzo wiem jak schab smacznie ugotować - sypie majeranek i warzywko i to tyle z mojej inwencji - w smaku takie sobie... olelech u mnie z systematycznością też kiepsko, ale nawet bliscy mówią,ze widać różnicę, a ćwicze tylko 2 razy w tygodniu, bo mi sie nie chce jak juz mam czas...ale cale ciało boli po treningu 2 dni :) hehe w każdym razie byłam dziś pierwszy raz w tym roku na plaży - nad jeziorem i zabrałam strój 2 cześciowy, ale i tak wstyd mi było wiec chodziłam w koszulce :/ laski wokoło młode i z takimi napiętymi płaskimi brzuszkami, a ja z flakiem z ciemną kreską... nie wisi mi, ale odstaje jeszcze i skóra nad pępkiem jest zmarszczona i brzydko opada..... ehhhh no ale to dopiero 2, 5 miecha od porodu Tak każda cichcem podczytuje.... Może od upałów nie chce Wam się pisać??? :) a może trzeba by przemyślec kwestię FB, bo skoro laski nie udzielają się to może faktycznie dla naszej garstki nie warto podtrzymywać forum??? Na Fb swobodniej, grupa zamknięta no i pewnie wiecej bysmy sie udzielały ps. chce mi sie mleka............. ehhhh

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

17/07/13 09:26:42

Cześć Majóweczki!!! No i ja podobnie - zaglądam co dnia! U nas nuda, ale taka pozytywna. Oleńka zdrowa, spokojna, zaczynam mieć czas dla siebie. Dzisiaj pierwszy raz spała od 21 do 4! Karmienie i dalej do 8! i dalej sobie śpi, a ja wzielam prysznic i pije kawke piszac do Was. :) Co za miła chwila. Pierwszy raz się wyspałam od porodu!!! :D Może zacznie już tak dłużej spać.... Jedno co mnie zmartwiło to, że o tej 4 najadła się dość sporo i niestety sowicie zwymiotowała.... Nawet nie wiem czy jej cos w żołądku pozostało. No a co do diety... Pozwolilam sobie ostatnio na parówki i wedline ze sklepu... No i była sluzowa zielona kupa. Zaczeło się ulewanie i kilka kropek na buzi. Niestety musze nadal sobie gotować mięso na kanapki. Ehhh... Ale jem juz wszystkie warzywa - oprócz kapusty i wypiłąm ostatnio nawet piwko! :) Mała dostala wtedy pepti :) Wakacje spedzamy na razie w domu. Pogoda wraca - tak widzę przez okno, że moze jest szansa na wyskoczenie nad morze na 2-3 dni. Moja starsza córka jest ciagle gdzies na wakacjach więc mam ciszę i mniej roboty :) Niebawem babcia zabiera ją nad morze na 2 tyg. Poza tym... Jeszcze nie byłam u gina! Dzisiaj zadzwonie się zarejestrować. No i ćwicze z Chodakowską nadal. Napisałam do niej na funpage jakie mam cwiczenia na ten brzuchol robić i jaki program ew kupic na dvd. Dostałam wiadomosc zwrotną - nie wiem czy ona odpisywala, czy to jakaś taka wiadomosc 'gotowa' - ale kilka rzeczy odnosilo sie do mojej wiadomosci - reszta to glownie polecanie stron programow na tych stronach itp. W każdym razie napisala, że nie mam kupowac zadnej plyty bo jej programy są na stronach i nie mam cwiczyc tylko brzucha a wzmacniac cale cialo. Powiem Wam ze po kilku treningach zaczelam widziec efekty, ale nadal forme - wydolnosc - mam kiepską i robie duzo przerw ;) hehe no i nie mam czasu by trzymac sie tego, aby cwiczyc 3 razy w tygodniu minimalnie. Moze zaraz pocwicze. Tylko czekam na listonosza. zamówiłam z Bon Prix spodnice i stroj kąpielowy - taki jednoczesciowy co zakryje brzuch ;))) pozdrawiam i miłego dnia!!!

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

11/07/13 15:51:28

viki81 jak ja proponowałam by zaszczepić małą przy cycu to pielęgniara odmówiła, podając za argument fakt, że dziecko może sie przestraszyc i zachłyasnąc mleczkiem ale dziś ponuro... chyba się przespie

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

10/07/13 13:22:29

viki81 powodzenia na szczepieniu! olelech tak, obyśmy wytrwały... a co do wagi, toja zawsze byłam za szczupła (52-54kg i 173cm) i teraz liczyłam, że mi zostanie... :( już mam 60kg.... marnie to widzę... ehhh ale zaplanowałam, że jak skończe karmienie podtuczę się nutri drinkami zdrówka dla synka!!! biedactwo malutkie... moja Luśka coś kicha i rano pokasływała, mam nadzieję, że to nie jest zapowiedź żadnego przeziębienia Ola przewróciła się dziś sama na brzuszek! :) no i śmieje się już w głos rozpoznaje znane kołysanki - cieszy się gdy jej śpiewam o laleczkach :) No i uwielbia gdy Martynka do niej podchodzi :) tak slodko sie do siebie śmieją... :) a jak rozwój Waszych maluszków? Ola nie lubi lezec na brzuchu i troche sie martwie... Martyna ciagle lezala i sie podnosila a ta zaraz stęka lub płacze