ŚMIESZNE POŁĄCZENIA!!!!!!!!!

17/04/08 18:07:11

Ja dorzuce swoje 3 grosze (a raczej dwa) chociaz zdanko tu pisze Kolezanki kolezanka ze studiów nazwałą córke Jagoda i nic w tym dziwnego gdyby nie nazwisko Marchewka - czyli Jagoda Marchewka Ciocia mojej koleznki nazywa sie Zofia Filo a przedstawia się FiloZofia :)

Co słychać u MARCÓWEK 2007???

23/01/08 09:00:28

Zuzia jest sliczna jak zobaczyłam pierwszy raz zdjęcie w podpisie to aż męza zawołałam. Franek ma super fryzurkę! Mam postępy w zabkowaniu dzisiaj przy karmieniu cos stukneło w łyzeczkę :) a tu dolna jedyneczka nam wychodzi nareszcie bo juz zaczynałm się martwić :) Olek sam tez powoli rezygnuje z cyca bo w dzień już nie karmie więc jadł tylko w nocy a wczoraj nie chciał wolał piciu dzisiaj w nocy tez obyłoby się bez cyca ale mama jakoś tak dziwnie się czuje z tym że on juz nie chce meleczka z cycusia ;) Jakos tak przykro mi bo lubiałam to nasze wspólne karmienie ale cóż dzieci rosną ;)

mamusie z Sosnowca odzywajcie sie

21/01/08 14:59:32

Mnie też mówili że Olek bedzie duży a on poprostu był długi a waga 3550 wiec nie taki kolos! Monka1403 a w jakim sklepiej zaopatrzyłaś maluszka w ciuszki? Co do zabkowania to u nas jeszcze ani jednego ząbka nie ma niby ostatnio coś tam pani doktor mówiła ze na dole się coś dzieje ale nadal nic nie widać. Podobno ja i mąz mieliśmy późno zabki wiec może ten nasz mały urwis się do nas podał :roll: A mój Olek właśnie wstał i czekajac na zupke znowu robi przeglad swoich zabawek :)

Co słychać u MARCÓWEK 2007???

21/01/08 12:59:40

A u nas nie leje ale wyglada tak jakby zaraz miało Mój Olek pobuszował troche powyciagał wszytkie zabawki pudełka a teraz zjadł i spi wiec mamusia korzysta z dobrodziejstw Internetu :D

Co słychać u MARCÓWEK 2007???

21/01/08 09:59:09

I ja jak pozwolicie dołącze się do Was bo kiedyś coś pisałam ale potem jakoś nie było okazji :) pattimar mój Olek dokładnie tyle samo wazył i mierzył po urodzeniu co Twój Maciuś A u nas nie ma jeszcze ani jednego zabka ale mamy duże postepy - przypomne moze że mój Olek ma obnizone napiecie mieśniowe a raczej dla mnie miał bo teraz sam wstaje raczkuje (coprawda od sobowy ale bardzo nas to cieszy) chodzi trzymajac się szczebelków łóżeczka sam siada. Byliśmy pod koniec grudnia u neurologa i pan stwierdził ze już jest wszystko dobrze jeszcze tylko w lutym wizyta w poradni rehabilitacyjnej.