moje niemowlak nigdy sam nie zasnał. Proszę o pomoc!

09/07/07 08:44:36

Witam, Tak podczytuję ten post i chciałabym się dowiedzieć czy sformuowania " nauka samodzielnego zasypiania ", "dzielnie walczył" itp oznaczają że dziecko leży w łóżeczku, ryczy a ty tylko z ręką na brzuszku czy też głaszcząc próbujesz je uspokoić ( i tak nawet godzinę, dwie) ??? Proszę o odpowiedź !!! Czy uważacie że 3,5 miesiąca to już wystarczająco na naukę zasypiania czy sobie odpuścić ?? Czy pozostają tylko rączki ?

SZCZEPIENIA

02/07/07 10:45:13

Elduende Ja bym zaszczepiła odrazu, skoro idzie do żłobka może zacząć chorować i możesz mieć problemy z zaszczepieniem. A tak może się uchroni przed infekcjiami - przynajmniej niektórymi. pozdrawiam :)

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

09/06/07 13:24:47

Tina, u mnie też laktacja jest nierównomierna raz jest mleka dużo raz mało, do tego raz jest o wiele więcej z jednej piersi później z drugiej, więc chyba normalne, ale jak Cię to niepokoi zawsze można spytać jakiegoś gina, tak myślę :)

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

09/06/07 12:31:12

Cześć, Marcóweczki !! Ciężko za wami nadążyć z takim małym pochłaniającym większość czasu ludzikiem ;) Nana - wszystko musi być dobrze !!! Lumia - film genialny nie wiem czy nie zgapię pomysłu ;) Anecia - koszmar, potrójne nieszczęście... Jeśli chodzi o temp i katar, to Artuś ma katarek od jakiś 4 tygodni - ale podejrzewamy z lekarką że na tle alergicznym, bo raz jest raz zanika - największy jest rano... no i temperatura - normalka to 36,8 do 37,3 z przewagą 37,1 - powoli przestajemy się tym przejmować, ale jeszcze na wszelki wypadek zrobimy morfologię i CRP. POzdrawiam wszyskie mamuśki i ich słodziutkie pociechy :) Zdjęcia są przesłodkie :) A i wkleję aktualne zdjęcie, na którym widać że pies nie dokońca zaakceptował pojawienie się kogoś ważniejszego od Siebie ;) [url=http://img148.imageshack.us/my.php?image=resizeof1001915el4.jpg:1psmi277] [/url:1psmi277]

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

01/06/07 13:01:06

Cześć, Dużo dużo zabawy i uśmiechów i beztroski dla naszych dzieciaczków :!: Ewcia mój Artuś raczej trzyma główkę sztywno w pozycji pionowej, oczywiście pod warunkiem że nie jest zmęczony, bo wtedy to nie daje rady :lol: Isia cieszę się że już po zmartwieniu i kciuki pomogły :lol: Tolaola Mój też nie jest gadatliwy, a cały czas staram się zagadywać - jakiś taki niemowa :( tylko potrafi powiedzieć eee jak trzeba mu zakręcić karuzelą.. Sweet - Artek zasypia w dzień tylko i wyłącznie ze smokiem i większości przypadków po płaczu (koło 5-10 min). NIestety musi popłakać i nieważne czy to w łóźku czy na rękach schemat jest ten sam :x przy budzeniu też zawsze jest ryk( w dzień) ale ustaje momentalnie jak się go weżmie na ręce lub położy poza łóźkiem :) A u nas w zabawianiu oprócz tego co piszecie, bardzo pomagają róźne minki, a już wyjątkowo się cieszy jak się przy nim myje zęby i pokaże mu się swój spieniony od pasty uśmiech :lol: