¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

18/03/09 10:11:09

hej dziewczyny mam pytanie dajecie dla swoich dzieci kubusie ?ptysie itp ? mam problem z mała mięsa,warzyw,ani mleka nie chce jeść tylko słodkie pije kubusie i je kompociki juz tak od tygodnia nie wiem co robic mam spotkanie na piatek u lekarza ale ten mały niejadek moze sie odwodnic,wody tez nie pije i sie martwie

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

17/03/09 10:06:16

Anulkax28 ehhehe dobre masz oko , postaram sie ,niedługo nas czeka przeprowadzka po niej będę udzielać sie częściej.Nie wiesz co u e-milka ? szkoda ze nie zagląda na forum[/b]

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

17/03/09 09:31:32

Nie zabieraj dziecka do łóżka! Marcowe wydanie miesięcznika Pediatrics opublikowało szokujący raport. Wynika z niego, że znaczna część zgonów niemowląt, kwalifikowanych do tej pory jako SIDS (Sudden Infant Death Syndrome – Zespół Nagłej Śmierci Łóżeczkowej) jest wynikiem... nieumyślnego zaduszenia dziecka przez rodziców podczas spania w jednym łóżku. Autorzy raportu przebadali dokładnie 84 przypadki takich zgonów, które miały miejsce w Cleveland (USA) pomiędzy 1992 a 1996 rokiem. Po przeprowadzeniu wywiadów z rodzicami okazało się, że w trzydziestu przypadkach do zgonu dziecka doszło w czasie wspólnego spania w jednym łóżku z matką. „Sugestia, że niektóre przypadki nagłej śmierci niemowląt są wynikiem przyduszenia dziecka przez śpiącą matkę, nie jest niczym nowym. W takiej sytuacji należy raczej mówić o nieszczęśliwym wypadku, niż o SIDS” – twierdzą autorzy raportu. Na poparcie swojej tezy przedstawiają kolejne dane: dzieci które sypiały z rodzicami były w momencie zgonu statystycznie młodsze o prawie cztery tygodnie (średnio miały 9,1 tygodni) w porównaniu z tymi, które zmarły w swoim własnym łóżeczku (12,7 tygodnia). Ponadto w tej pierwszej grupie w najmłodziej umierały dzieci matek z dużą wagą ciała. Jakie stąd wnioski dla rodziców? Nasze łóżko nie jest wcale najbezpieczniejszym miejscem dla niemowlęcia. Jeśli chcemy aby było cały czas z nami, można postawić dziecięce łóżeczko obok naszego. Należy też pamiętać, aby nie zasnąć w czasie karmienia. Z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że umieralność spowodowana SIDS zmalała o połowę wskutek układania dziecka na wznak. Wyniki te są zaskakujące. W Nowej Zelandii są one jeszcze bardziej zadziwiające. Tam bowiem umieralność spadła prawie trzykrotnie. W Polsce rokrocznie z powodu SIDS umiera około 160 dzieci. Dla tych którzy chcieli ,powiedziałam swoje zdanie i teraz każdy odbierze to jak chce jmijeczka to smutne ze nie rozumiesz ze nie każdy musi mieć takie zdanie jak ty.Ja ciebie nie atakowałam wiec ty tego tez nie rob wkretka malutka jak modelka sliczna :D :D ah i te okulary mala miss

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

16/03/09 20:55:47

Dziękuje uklejka zostaje jednak przy moim zdaniu ,pomimo iż w artykule który tutaj wkleiłaś zdania są podzielone, każdy zrobi jak chce mi tylko tych aniołków szkoda "Zdecydowanie jednak odradza się wspólnego spania" to zdanie tez wiele tłumaczy za siebie,mam nadzieje ze zrozumiecie dziewczyny

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

16/03/09 20:18:48

dziewczyny przepraszam ale nie zgodzę się W Polsce rokrocznie z powodu SIDS umiera około 160 dzieci.Te biedne aniołki żyły by gdyby rodzice z nimi nie spali.Rozumiem ze to trudne wstawać w nocy itp ale nie lepiej by było postawić łóżeczko kolo waszego ?Ten głupi i leniwy zwyczaj powinien zniknąć a wiele dzieci jeszcze nie narodzonych przeżyje przepraszam jeśli kogoś uraziłam ale jestem strasznie uczulona i spaniu razem oraz jeździe bez fotelika mowie nie