Mamusie rocznik 85-86-87...

22/04/09 18:48:53

czesc dziewczyny :) pamietacie mnie jeszcze?? :oops:

Mamusie rocznik 85-86-87...

14/04/09 18:42:33

Witam :) wpadlam zlozyc zalegle zyczenia dla Majki i Pati :bal: Runia najlepszego z okazji urodzin! :flo: Mika gratulacje dzidziusia!!! strasznie sie ciesze ze wam sie udalo! :okk: Aprilka Pati sliczna! a jakie prezenty :) a pokim taka blondyneczka?? Iza gratulacje udanego porodu! Asiek dla corci najlepszego!! :) :gift:

Mamusie rocznik 85-86-87...

15/03/09 12:28:28

witam sie niedzielnie :) ehe to Ty w koncu dostalas @? myslalam ze ciagle Ci sie spoznia... kurcze niedoinformowana jestem :lol: :wink: od wiesiolka raczej nie mialabys takich dolegliwosci :roll: mi to pasuje na dzidzie 8) Diankus Twoj P. taki wielki jak moj A. sie urodzil. tez prawie 5kg. tesciowka urodzila naturalnie, a wcale wieksza ode mnie nie byla... mnie by chyba rozerwalo na pol :shock: :lol: Serduszko A. wrocil wczoraj wieczorem i dzis narazie leniuchujemy 8) potem na zakupki tylko mamy jechac... nawet na spacer pogoda jakas nieciekawa :roll: a jak cos to mozesz mnie zawsze jutro badz pojutrze odwiedzic :wink: ide pic kawcie :) ktora pije???? :wink:

Mamusie rocznik 85-86-87...

14/03/09 23:25:03

dobranoc!! :)

Mamusie rocznik 85-86-87...

14/03/09 17:53:08

witam sie popoludniowo :) ja zaliczam druga kawe, Olek tarza sie po podlodze z ciastkiem, ehhh.. niedawno odkurzylam :? ale A. nie ma wiec mozemy sobie poleniuchowac, a co 8) spacerek tez zaliczony, jak ladnie dzis u nas bylo, tak cieplutko (10st.) az czuc wiosne bylo :) a moj porod byl blyskawiczny :lol: mialam cc i w zasadzie nie wyobrazam sobie inaczej teraz urodzic :oops: ale coz wazne ze wszystko dobrze sie skonczylo :) ehe teraz doczytalam faktycznie porod mialas okropny :shock: ja chyba balabym sie swiadomie zdecydowac na drugie dziecko! ale napewno teraz juz bedzie dobrze! :) runia ale ciocia miala przezycie :shock: ja tez kiedys myslalam ze umieram.. bylo to po wybudzeniu ze spiaczki (wycinali mi migdalka) otwieram oczy a tu ksiadz nade mna :shock: okazalo sie ze to byl akurat dzien spowiedzi pacjentow i przy okazji zajzal tez do mnie :lol: Guciaczek dokladnie powolanie :lol: ciekawe czy by mi sie nie znudzilo, ale jak narazie coraz mocniej sie zastanawiam nad rezygnacja z pracy... przydalo by sie jeszcze tylko w jakiegos totka wygrac :lol: serduszko no szkoda ze dzis ten moj chlop pojechal, ale wiedz ze poza tym my zawsze chetni!! :P: jak by co to Ty jutro przyjezdzaj z Maja :wink: wogole dzie reszta???????