GRUDNIÓWECZKI 2010

12/10/10 13:39:08

Witam U nas już skończone słoneczne dni i znowu zrobiło się zimno ;( Nic tylko czekać na śnieg, to jeszcze bałwana zdążymy ulepić przed rozwiązaniem :) Dziś miałam robioną hemoglobinę glikowaną od tego wyniku będzie zależało czy mam cukrzyce czy tez nie, dowiem się w czwartek, meczą mnie już te badania, szukają dziury w całym! Ja czuję się rewelacyjnie to to im nie wystarcza! tigresse współczuję takich dolegliwości, chociaż wcześniej nie słyszałam o tym, trzymaj się i kuruj! Super, że malutki rośnie, u mnie USG dopiero za 2 tygodnie :( Ja już całkowicie wchłonęłam się w przygotowanie do przyjścia maluszka. Zakupy ruszyły pełną parą, w zasadzie to brakuje mi już tylko tej felernej czapeczki i pampersów. Sobie też już wszystko pozamawiałam, muszę tylko jeszcze skupić się i przypomnieć co mi w szpitalu było potrzebne. Teraz zostało mi przewieść ciuszki po synku, bo trzymam je u rodziców, ale już mniej więcej posegregowane są. No i jeszcze pranie i prasowanie zostanie.... oj nie lubię tego strasznie... Co do tej matczynej miłości to tez się nad tym zastanawiam, wątpię, abym poświęciła tyle czułości i miłości jak pierwszemu dziecku. Nie zrozumcie mnie źle, dzidzię tez kocham, ale tak już inaczej to wszystko wygląda. Trudno to wyjaśnić... Jakoś to będzie :) Pozdrawiam i miłego dnia!

Białystok

11/10/10 13:21:08

Witam Przepraszam, że się wtrącę z ciekawości przeczytałam ostatnie posty i mam pytanko do Cookiełki a ty byłaś w tej szkole rodzenia na Warszawskiej? Ja też nie jestem zameldowana w Białymstoku, ale 2 lata temu uczęszczałam do tej szkoły, podałam adres w Białymstoku i nikt nie wnikał. Czyżby coś się zmieniło?? Przy tej ciąży też wybierałam się tam, ale chyba muszę zmienić plany... A jeśli chodzi o koszty szkoły to orientuje się ktoś w nich? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!

GRUDNIÓWECZKI 2010

09/10/10 15:01:43

Witam wszystkie mamusie w słoneczne popołudnie :) Nareszcie mamy trochę słonka i ciepełko :) Mój maluszek usnął słodko po spacerku więc mam chwilkę na poczytanie. Na początku to Chomikowa gratuluję córeczki, najważniejsze, że wszystko ok. Muszę przyznać, że też Ci trochę zazdroszczę, że już masz to za sobą! Powodzenia! loonia jak tam podróż? karola wszystko będzie dobrze każda z nas musi myśleć pozytywnie! Ostatnio zaczęłam zastanawiać się nad tym jak mój synek przyjmie nowego członka rodziny. Tak ogólnie wydaje się być malo zainteresowany tym co się wydarzy, ale ostatnio powiedział mi, że jestem tylko jego mamusią i tylko jego moge przytulać, z dzidziusiem się nie podzieli, niech ma inną mamusię. Ciekawe co z tego wyniknie, niby rozumie, ale czasami mam wrażenie, że jest już teraz bardzo zazdrosny, potrafi nawet krzyczeć na mój brzuch! cudnarodzin a jak u Ciebie dziecko reaguje na takie wieści? Jakoś go przygotowujesz? Trzymajcie się ciepło dziewczyny!

GRUDNIÓWECZKI 2010

05/10/10 18:50:48

Witam! Jak tam minął dzień? U Was też już tak zimno?? Niby słonce świeciło, ale, wiatr był mroźny. Jeszcze nie potrafię się przestawic, niedawno było tak cieplutko. Mój synek też ma z tym problem, jak tylko wyszliśmy na spacer to krzyczał, że mu zimno i chce do domku :) Tak sobie myslę, że niefajnie jednak rodzić zimą, pewnie czeka nas przesiadywanie w domku, bo jak wyjść z takim maleństwem:( karola znam ten ból tez mieszkam na II piętrze. Miłego wieczoru!

GRUDNIÓWECZKI 2010

04/10/10 14:50:09

tigresse to się ładnie urządziłaś... ale racja mąż ma rację nie ma co płakać. Ja to tez taka w goracej wodzie kąpana i jak się dowiedziałam o ciąży to od razu nowe meble itp. bo chłopaki będą mieli wspólny pokój więc trzeba było pozmieniać i co .. teraz zaglądam do sklepu a tam wyprzedaże i każdy element przepłaciliśmy ok 100 zł. Troszkę się wkurzyłam, bo wiadomo teraz to każdy grosz się przydaje :) A dzieciakom kupowałam ciuchy, fajne przeceny są w galeriach dodam słodycze i mam z głowy. To już większe dzieci więc zabawki odpadają :)