GRUDNIÓWKI 2007 :D

05/12/07 13:36:26

buuuu... cała noc na nogach... oleńka kwiczy już trzecią nockę i padam na pysk... lekarka podejrzewa zapalenie dróg moczowych...:( oby nie... na poieszenie dowiedziałam się, że mała waży 3170g... heh, a na dzisiaj miałam termin porodu...

GRUDNIÓWKI 2007 :D

04/12/07 11:12:17

ehh, teraz już wiem, że nic nie jest pewne, nawet jeżeli wcześnie rodziło się SN dwa razy... Na szczęście mam to już za sobą i wszystko jest ok. isztar6 urodzinowym prezentem było osiągnięcie przez małą w końcu przepisowych 2 kg i wypis do domu:) To dopiero była niespodzianka (po tych wszystkich wahaniach wagi traciłam nadzieję na opuszczenie szpitala)

GRUDNIÓWKI 2007 :D

04/12/07 11:02:25

isztar6 powody były dwa: odpłynięcie wód płodowych ( w sumie odpływały mi przez tydzień, ale lekarze dyżurni w szpitalu twierdzili, że mam urojenia, dopiero mój lekarz narobił rabanu i przyjęli mnie na oddział) i zakażenie wewnątrzmaciczne (bakteryjne). Tak więc taka sobie mieszanka wybuchowa i zrobili mi cc... A tak liczyłam na SN :(

GRUDNIÓWKI 2007 :D

04/12/07 10:45:10

isztar6 "aż" 1940g miała ;)

GRUDNIÓWKI 2007 :D

04/12/07 10:21:13

isztar6 i patinka dzięki za gratulacje:):) W tej chwili wszystko jest już ok. Cały strach został w szpitalu:):) Mała ma już 3 kg, więc praktycznie osiągnęła wagę noworodka donoszonego (prawidłowy termin miałam na 5 grudnia). O dziwo żadny przewidywany przez pediatrów problemów nie mam z małą. Je ślicznie, jes żywiutka i wiecznie śpiąca lub uśmiechnięta.:):)