złote myśli i zabawne sytuacje naszych skarbów :}

25/05/11 20:26:42

Mój synek ostatnio robi kupke na nocnik i jednocześnie bajkę ogląda :roll: Oczywiscie woła "mama nie patrz, idź sobie"... Po cwili wola mnei i pyta "mama juz śmierdzi, bo tak dziwnie mi??" :lol: Dzisiaj na placu zabaw synek buja się na hustawce, ja czytam książkę i tak się zaczytałam że nie słyszałam że wola... Za chwilę podchodzi do mnei i krzyczy "kurcze mama ty głucha jesteś, pić mi się chce?" :lol: Ostatnio tata wziął go na spacer, spotkali koleżankę z córką - zachcialo się dziewczynce siku to ją mama wysadziła... Dorian kucnął i próbuje podejrzeć o co biega... Po chwili pyta taty "a mama tez ma taką małą dziurkę?" :lol: :lol: :lol:

pływanie z maleństwem, próbowałyście?

25/05/11 20:18:20

Ja chodze z synkiem na zajęcia pływania dla dzieci odkąd skonczył 10 miesięcy, więc już sporo ;) Ale u nas mozna od 5 miesiąca zycia dziecka... Od zeszlego roku, czyli jak mial 2,5 roku zaczęlismy poza tym jeżdzić do centrum wodnego Laguna kolo nas i tam są zjeżdżalnie duże i male, wodospady, brodziki, sztuczne fale itp. Maly mógłby siedziec cały dzień i po 2h muszę go przekupywać czymś dobrym, bo nie chce wyjśc :lol: Bardzo polecam basen :)

Płacz

16/04/11 21:59:28

Kolki, refluks??

Wspomagacze leczenia przeziebienia

14/04/11 17:10:54

Ja polecam przez pierwsze 3 dni dawać końska dawkę witaminy C (kupuję Cebion) - 3 razy dziennie po 15-20 kropelek... Do tego inhalacja z soli fizjologicznej rano i wieczorem, woda morska w razie potrzeby i oczyszczanie noska jak najczęściej... U nas pomógl też Buderhin przez 2 tygodnie - ale to na receptę i steryd... Ale synek podobnie mial ciagle zapchany nos... I teraz jak ręką odciął... :)

Mama i 3-latek

12/04/11 19:20:25

nicka84 no kiedyś to mnie faktycznie denerwowało czekanie po 40 minut aż zasnie - ale to było dawno, teraz kładziemy się, czytam mu bajki, gasze światlo i 5-10 minut i śpi ladnie, a ja sobie leżę z zamkniętymi oczami i odpoczywam... On po zgaszeniu światla parkuje sobie na poduszce autka, a potem mówi że juz idzie spac, odwraca sie i zasypia :lol: Czaem jeszcze się chwilkę powyglupiamy, porobimy miny, pogilamy się, poprzytulamy itp. Ostatnio kupiłam mu latarkę żeby sobie świecił, bo pojawił się temat potworow itp. Ale że ogląda scoobiego to wie, że potwory nie istnieją.... Ale że nie mamy takiej typowej lampki nocnej to latarka mu się podoba :) W nocy jak się budzi to wola mama, ale wystarczy że się odezwę ":yhy" przez sen i śpi dalej... :lol: W nocy śpi twardo, rzadko kiedy się wybudza - głównie jak ma być chory :roll: