***********Kwietnióweczki 2014 :)))

28/03/14 10:04:22

witam się dziewczynki. ale się dzieje! Przede wszystkim OGROMNE GARULACJE dla Natalijki i Jenn. :bal: :bal: :bal: witamy Kubusia i Leosia. Jenn no to powiem Ci że jesteś wielka. Siłami natury - wielki szacun Justi gdzie ty? Jostyska, no to trzymam kciuki!! Jest szansa że się rozkręci i w ten weekend urodzisz. Bo chyba z plamieniem to Cię raczej nie wypuszczą. Powiem Ci że bardzo się boję tęsknoty za Adasiem. Tego najbardziej!! On jest bardzo synek mamusi i wiem że bardzo będzie tęsknił!! JennyZ witaj, bo nie miałam okazji się przywitać. Ja będę miała cc, bo nie wyobrażam sobie rodzić naturalnie. Pierwszą cc wspominam tak dobrze, że teraz zaciskam nogi żeby do 10 wytrzymać. Mój gin jest na urlopie do 8 i byłby klops. O karmienie się nie martw, ja karmiłam rok. To nie prawda że nie ma się pokarmu lub dziecko nie chce ssać, lub coś w tym stylu. Ale najważniejsze to zacząc się od razu ruszać, kilka godzin po już musisz wstać, a żeby to było możliwe poproś o coś przeciwbulowego i wstawaj!!! Ja po powrocie do domu następnego dnia wysprzątałam łazienkę i umyłam okno. Także luz. Po cesarce nie możesz się ruszać w ogóle przez 4 godziny bo działa znieczulenie. Wtedy pielęgniarki cię myją. Dziwne uczucie, bo nie czujesz nóg a widzisz je i masz świadomość że są twoje. Ja miałam cc o 8 rano, znieczulenie zeszło ok 12. dali mi chyba coś przeciwbólowego, ale nie pamiętam żeby jakoś bardzo mnie bolało. o 16 zaczęłam się podnosić do pozycji siedzącej i tak całą noc co godzinę się podnosiłam. Następnego dnia wstałam. i się wykompałam. Mleko miałam od początku ale myślę że z mlekiem to nie jest sprawa porodu. Nawet po sn są przecież dziewczynky, które mleka jeszcze nie mają. Nie ma co się na zapas martwić.

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

24/03/14 14:59:08

emka super zdjęcie:) kasiu no to Ty też już czekasz na rozwinięcie sytuacji. justi, przyjedź do mnie, będziemy rodziły razem. rejonizacji nie ma. Moj lekarz cc zrobi Ci na pewno. Tylko te kilometry.

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

24/03/14 11:15:57

Witam się dzieiwczynki i ja. oczywiście w 2paku. oficjalny termin cc mam na 10 kwietnia. 9 rano mam się stawić do szpitala. No i zaciskam nogi żeby do tego czasu nic się nie ruszyło. justi kochana ja z Adasiem w ciąży piłam 3-5 litrów dziennie. myślałam ze teraz też tak będzie ale nie jest. Owszem chce mi się pić ale nie aż tak. Także takie picie wody może dać wyłącznie dobre rezultaty. Tylko z tym przeziębieniem przechlapane. Ale powiedz, czy Ty będziesz naturalnie rodzić? Może pisałaś ale ze względu na brak czasu - jeszcze pracuje - mogłam nie doczytać. jostyska no to Ty już jedną mnogą na porodówce jesteś. czyli cc będziesz miała. Jenn, czy ty już urodziłaś? karinka, imprezki zazdroszczę. a powiem Ci że z tym obniżeniem brzucha to chyba stały tekst. od kiedy skończyłam 8 miesiąc wszyscy tak mówią. W ogóle są takie stałe teksty do kobiet w ciąży 1. Jak się czujesz 2. Ile jeszcze zostało? 3. Chłopczyk czy dziewczynka? 4. Brzuch już nisko no szlak mnie trafia jak 10 raz w ciągu dnia to słyszę.

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

08/03/14 19:19:22

witajcie dziewczynki wieczornie. jenn chyba lepiej sprawdzić. Ale jeśli się porusza, to może ma taki dzień że trochę mniej ruchliwy jest. A liczysz ruchy? mi lekarz kazał - jeśli coś mnie niepokoi - położyć się ruszać brzuchem żeby go obudzić. Albo inny sposób to wypić cole lub zjeść czekolade, też powinno go obudzić po jakimś czasie. Ale najbezpieczniej jest sprawdzić jeśli coś cię niepokoi. natalijka wypłukaj gardło w wodzie z sodą. Działą rewelacyjnie. Mnie pomaga już od pierwszego razu. Te wszystkie tabletki kosztują krocie a tak naprawdę nic nie dają. A soda za 2 złote działa cuda. Kiedyś nie wierzyłam a jak sprawdziłam to tylko to na ból gardła stosuję. No i dużo zdrówka życzę, żeby coś innego przy tym gardle Cię nie wzięło. emka ja bym pojechała do tego szpitala. Możesz mieć rację że to po jej "grzebaniu tak się stało, ale lepiej dmuchać na zimne. Aneczko, dużo zdrówka! Masz już 37 skończony, także ciąża donoszona. Pewnie że lepiej dłużej ale przede wszystkim najważniejsze to żeby było bezpiecznie. W szpitalu jesteś pod kontrolą a z ciśnieniem nie ma żartów. A ja nie mogę się doczekać wizyty 18. Ustale termin cc. Mam do wyboru 10 lub 11 kwiecień. No i co zdecydować? A nie miałam okazji imieniem się pochwalić. Antoś będzie. Adaś i Antoś. takich synków mieć będę. no dobra idę dalej sprzątać. Ostatnio faze na sprzątanie mam straszną. Codziennie podłogę myję. Chyba wicie gniazda mi się włącza. Ach dziewczynki wszystkiego naj w dniu kobitek!!!

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

07/03/14 11:47:08

Cześć dziewczynki po długiej nieobecności. przede wszystkim majka OGROMNE GRATULACJE!!!!! witaj Amelciu na świecie!! aż się łza w oku kręci, ze to już. dawno się nie odzywałam... u mnie nic nowego. cały czas pracuję. młody chyba zdrowo rośnie, bo kopie bardzo. 19 mam wizytę i mam ustalić termin cc. Ale będzie to 10 lub 11 kwiecień. także termin mam, poczytam was dziś dokładnie i poodpisuje każdej. Justi, jesteś dzielną kobietką mimo przeciwności jesteś na finiszu i tylko to się liczy. natalijka do pępka w monopolowym spirytus i rozrobić do 70%. taki jest najlepszy.