Przemoc psychiczna

08/07/12 12:09:35

Dogadałam się z właścicielem, że mamy się wyprowadzić do końca miesiąca i to będzie koniec najmu. We wtorek ma przyjść chłopak oglądać mieszkanie. U małego na ścianie wielka plam co kiedyś nabazgrała, u nas też nie za świeżo. Obawiam się, że nawet jak dostanę od rodziców znowu pieniądze, to mąż się nie weźmie za malowanie. Teraz mam ostatnie parę złotych po opłaceniu przedszkola, 2 tygodniach życie i wyłudzaniu przez męża funduszy. Plan jest taki, że wywieziemy rzeczy do teściów. W międzyczasie powiem, że znajoma może załatwić sanatorium dla małego z opiekunem (znowu ma problemy oddechowe i inhalacje), tylko trzeba załatwić skierowanie i się spieszyć, bo zaczyna się pod koniec miesiąca. W taki sposób pojechałabym do Chyb. Inaczej nas nigdzie nie puści, bo siedzi cały czas w domu. Stamtąd złożyłabym wniosek o rozwód. Zastanawiam się, czy złożyć wcześniej w MOPR wniosek o skierowanie męża na leczenie alkoholizmu, żeby nas nie nękał w Chybach

Przemoc psychiczna

29/06/12 09:04:59

Ja już nie liczę, że będę szczęśliwa. Chcę tylko zapewnić dziecku normalne warunki rozwoju. Bardzo się boję jak to będzie. Gdybym nie miała zobowiązań zaraz jechałabym do Chyb czy innego ośrodka. Nie wiem jak zorganizować wyprowadzkę, jeśli mąż będzie cały czas w domu.

Przemoc psychiczna

29/06/12 00:08:47

Mąż cały czas siedzi w domu, przez co w dodatku nie mam swobody telefonowania czy wyjścia, bo wszystko słyszy i się wypytuje. Jednak zarejestrowałam się na bezrobociu i dostanę zasiłek dopiero w sierpniu. Potem byłam u przyjaciółki. Jej babcia pracowała kiedyś w Domu Samotnej Matki. Podzwoniła w parę miejsc. Jednak najwięcej można dowiedzieć się osobiście. Byłyśmy pytać się na Ogrodach. Bardzo miła i konkretna pani wypytała mnie o wszystko i doradziła jednak Specjalistyczny ośrodek w Chybach ze względu na moją bardzo kiepską kondycje psychiczną. Podobno tam mają świetną opiekę psychologiczną. Skłaniam się ku temu. Poleciła zgłosić się do ktu Interwencji Kryzysowej. Byłam tam wstępnie i mam wizytę jutro popołudniu jadę po rozmowie z prawnikiem, do którego idę po poradę z babcią.

Przemoc psychiczna

16/06/12 20:24:18

Jutro jadę z małym do babci to będę mogła w spokoju telefonicznie pogadać z rodzicami. Teraz piszę szybko, bo poszedł do sklepu a tak to siedzi ciągle na kompie i gra. Myślę, że ostatecznie na początku będę musiała zamieszkać u babci. Może wtedy grzecznie płaciłby alimenty, żeby było mnie stać na mieszkanie w mieście. Rodzinka szuka mi prawnika. Psychicznie nadal dół

Przemoc psychiczna

12/06/12 20:49:11

On mnie tam nie puści. Gotów przyjechać po małego i wydrzeć siłą, albo wydzwaniać co chwilę czy zgłosić porwanie