Czerwcowe Szczęścia

18/05/09 11:36:16

Oj tutaj tez muszę napisać o mojej rezygnacji z forum.Rezygnuje z obydwóch bo nie mam zdrowia i nerw przezywać to .Wszystko co ostatnio tu się wydarzyło bardzo mnie ruszyło i zaczęłam się jeszcze tym przejmować.Mam dużo problemów domowych. Nie proszę o zlikwidowanie moich postów bo z chęcią wrócę za jakiś czas do tego że chwaliłam się dwoma kreskami,pierwszym USG itp. Dziewczyny wszystkiego dobrego dla Dzieciaczków z okazji nadchodzących roczków. :hbd:

Czerwcowe Szczęścia

11/04/09 13:12:24

witajcie!! W taki wyjątkowy dzień :) U nas już Święta pełną gębą :D Święconka już w domu poświęcona :) Wpadam na momencik tylko złożyć życzenia bo zaraz idziemy do mamy. [url=http://www.fotosik.pl:3edg148y] [/url:3edg148y] a tak a propos *Dominika* ciekawa jestem czemu akurat to nasz wątek jest na celowniku :D Ja razem z moją rodziną dziękuje wszystkim za życzenia

Czerwcowe Szczęścia

06/04/09 08:03:21

witam z rana My już wyszykowani do życia w poniedziałkowy dzień :D Teraz czekamy na ostygnięcie kaszki .Młody zajął się wywalaniem reklamówek z pojemnika a ja szybko pije kawkę i jestem z wami :D U nas od rana słonko ale ja coraz bardziej zasmarkana :( i chyba iorowi też zaczyna coś zatykać noska :( DZIEWCZYNY JAKĄ RECEPTĘ PROSZĘ ŻEBY GO KATAR BARDZIEJ NIE ZAATAKOWAŁ I ŻEBY JUŻ Z NIM WALCZYĆ!! mik31 wszystkiego najlepszego dla Mini Jubilatów :gift: :bal: :hbd: :ur: :hbd: :bal: :gift: :gift: :bal: :hbd: :ur: :hbd: :bal: :gift: a to kilka dowcipów na dobry humorek: Arabski dyplomata wizytujący pierwszy raz USA był na obiedzie w Departamencie Stanu. Wielki Emir nie był przyzwyczajony do takiej ilości soli w jedzeniu (frytki, sery, salami itp) wiec co chwila wysyłał swojego służącego Abdula po szklankę wody. Raz po raz Abdul zrywał się i wracał z pełna szklanka, aż pewnego razu wrócił z pustymi rekami. - Abdul, synu brzydkiego wielbłąda, gdzie moja woda?? - zażądał wyjaśnień Wielki Emir! - Tysiąckrotne przeprosiny, O Najjasniejszy - wyjąkał załamany Abdul. - Biały człowiek siedzi na studni! ***** Pewna londyńska firma zamieściła w prasie ogłoszenie o prace. Odpowiedziały na nie trzy osoby: Niemiec, Francuz i Hindus. Komisja przeprowadzająca rozmowę kwalifikacyjna chcąc sprawdzić poziom znajomości języka angielskiego u kandydatów, poleciła, aby każdy z nich ułożył zdanie, które zawierać będzie trzy słowa: green, pink i yellow. Na pierwszy ogień poszedł Niemiec: - When I wake up I see yellow sun, green grass and I think to myself that will be wonderful, pink day. Jako drugi byl Francuz: - When I wake up I put my green pants, yellow socks and pink shirt. Na koniec Hindus: - When come back home I hear the telephone green green, so I pink up the phone and say: Yellow! ***** - Zdawałeś już egzaminy na studia? - Po co? Ja mam płaskostopie... ****** Przy krawężniku stoi facet i macha ręka na przejeżdżająca taxówke. Taryfa się zatrzymała, gostek wsiadł, a szofer zagaja: - Idealnie żeś pan na mnie trafił. Zupełnie jak Heniek. - Przepraszam, kto? - Jak to kto? Heniek Kowalski. Niesamowity gość, zawsze wszystko robił porządnie i na czas. Potrzebowałeś pan taxówki akurat wtedy, kiedy bylem wolny i tedy przejeżdżałem. Heniek taki fart to miał za każdym razem. - No nie przesadzajmy... czysty przypadek. - Dla Heńka nie istniały "przypadki". On wszystko robił profesjonalnie i perfekt. Spokojnie mógłby grac w tenisa albo w golfa z zawodowcami. Mógłby tez bez wysiłku, jako gwiazda programu, śpiewać w operze albo tańczyć w balecie. - Hmm... to musiał być wybitnie uzdolniony człowiek! - Żebyś pan wiedział! Miał niesamowita pamięć, pamiętał daty urodzin i imienin wszystkich członków swojej rodziny i wszystkie rodzinne rocznice. Wiedział wszystko o winach, no wiesz pan, które winko do jakiego dania, i w jakim kieliszku. W domu umiał wszystko naprawić sam, lodówkę, telewizor. Panie, nie to co ja, jak wymieniałem bezpiecznik to na całej ulicy było zaciemnienie. - Mmm... jakoś nie mogę skojarzyć tak wybitnej osoby... - No, ja tez nigdy go nie spotkałem. - Jak to? To skąd pan tyle o nim wie?! - Ożeniłem się z wdowa po nim... Życzę miłego dnia i słonecznego :sw:

Czerwcowe Szczęścia

05/04/09 22:42:50

Adela u nas dzisiaj w cieniu było 20 stopni więc ior prawie na letniaka :) czyli skarpetki ,spodnie jeansowe,body z krótkim rękawem i koszule płócienną z długim rękawem,apaszkę pod szyje a i czapkę na uszy ale jak było bezwietrznie to pozwalałam mu ją ściągnąć :D ,Zapomniałam o butach :) ale niestety nie spodziewałam się że tak szybko zrobi się ciepło i zakupiłam mu takie bardzo zabudowane butki do nauki chodzenia :( i miał trochę spocone stopki po mimo że są ze skórki .A muszą być typowe do nauki bo ior ostro wziął się za chodzenie :D

Czerwcowe Szczęścia

05/04/09 20:56:48

witajcie w niedzielny wieczór :) Moi panowie śpią :D Więc mam czas na poczytanie i skrobnięcie co nieco :D Pogodę mamy śliczną i dlatego ciągle spacerki i jesteśmy po za domem(świąteczne porządki w lesie :( ). M4ja witaj w naszym gronie :D kesi oj kiedyś podobnie zrobiłam ale chciałam doczyścić kamień z baterii w umywalce i użyłam Cilit Bang do WC a mam baterie takie matowy chrom i też mam czarne zacieki bo się wżarło.Dobrze ze piszesz o tej paście do zębów lub polerce jutro będę z tym walczyć :) Adela witaj w gronie użytkowniczek kosmetyków 30+ Adela i miki31 Wszystkiego najlepszego i przede wszystkim spełnienia marzeń Wam dziewczyny życzę :hbd: :gift: :flo: megutka lanserka niesamowita po prostu bomba :D zapraszam do galerii