Zasilki i Benefity w UK

01/02/08 15:02:26

Dziewczyny mam do Was pytanie!! Chcialabym podjąc pracę, ale to tylko na 16 godzin tygodniowo, bo mąz ma teraz child tax credit i working tax credit i zeby tego nie stracic podobno moge pracowac tylko 16 godzin tygodniowo, a poza tym to by mi odpowiadało bo mogłabym sie opiekowac córeczką na przemian z mężem, nie wiecie czy jak podjęlabym taką prace to czy nadal mielibysmy te dodatki??bo ja niewiem jak to jest....pieniadze by sie dodatkowe przydaly a tym bardziej ze nie mam macierzynskiego.....

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

24/12/07 11:24:00

Serdecznych spotkań rodzinnych, pukania do drzwi, przyjaznych twarzy, dużo radości, serdecznych objęć, pocałunków, szczęśliwych wspomnień, aby Wasze święta były właśnie tym czym powinny być - odrobiną ciepła w środku zimy, światłem w mroku. Wesolych Swiąt wam Zycze kochane forumowe kolezanki:)

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

20/12/07 19:03:57

a ja moze nie bede musiala jechac z mala do londynu zeby wyrobic paszport, bo 13 stycznia w kosciele bedzie mial dyzur konsul i bedzie mozna skladac papiery, juz sie zapisalam na spotkanie, mam nadzieje ze sa jeszcze miejsca Very Happy Iwonka my wlasnie bylismy w zeszłą sobote na takim spotkaniu z konsulem w Lancaster akurat był, w osrodku katolickim, było duzo ludzi z roznymi dzieciaczkami, mielismy na 16 ale i tak zeszło nam az do 19, bardzo fajnie ze sie tak nam udalo, cale spotkanie u konsula trwalo jakies 5 minut, tylko wypełnilismy stosowne papierki i juz bylo po sprawie...kosztowalo nas to 18 funtow, a paszport bedzie juz w polowie stycznia...dla nas to wielka ulga, bo na sama podroz do Londynu wydalibysmy kupe kasy, takze udalo sie:)

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

20/12/07 12:32:53

Witam popołudniowo:) oj ja niewiem jak Wy tyle macie czasu na to forum, co nie zajrze to tyle postów naprodukowanych, podziwiam:), a ja nareszcie znalazlam chwilke zeby cos skrobnąc, u nas juz calkiem swiątecznie sie zrobiło, wczoraj zrobiłam generalne porzadki...no przed wigilia jeszcze raz napewno trzeba bedzie zrobic, no ale :roll: a poza tym to jeszcze narobiłam krokietów i sie mroza i czekają na wigilię :lol: szkoda ze nie w Polsce spedzimy swieta ale cuz trzeba polską tradycje zachowac i jedzenia naszykowac:)

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

13/12/07 20:22:48

HAniu Mati swietny, gada jak najety:), ale moja Iga tez podobnie zaczeła normalnie dzisiaj jak K wrócił z pracy to tak sie cieszyła i tak długo i głosno gugala, mielismy niezly ubaw :D , a co do przesyłk to jeszcze nie doszla ale nic sie nie martw napewno dojdzie poczta ma teraz rece pelne roboty, takze czekam cierpliwie, my lecimy sie kapac bo Igusia musi byc czysciutka na jutro bo jedziemy sie szczepic...oby tylko nie plakala :roll: