co słychać sierpniowo-wrzesniowe mamuski 2006?

24/07/07 23:56:51

Super fotki. Dziewczyny, jak ja wam zazdroszcze tych wyjazdów. My siedzimy w domu całe wakacje. Artur w Norwegii, a ja nie bardzo wyobrażam sobie wyjazd sama z Małą, autobusem albo pociagiem. Nie mam rodziny, którą mogłabym nawiedzić. pozostaja nam więc spacerki. Mam nadzieje, że w przyszłym roku sobie odbijemy. Nie chwaliłam się chyba, Oldze wyszedł trzeci ząb, lewa dwójka, jakoś krzywo rośnie, powinnam iść do lekarza, czy poczekać? teraz chyba czwarty ma zamiar wyjść. Coś opornie te zęby jej wychodza. Pierwsze jak miała 6 miesięcy, a potem długo, długo nic i dopiero teraz. Jak Wasze dzieciaki zsypiają? Olga zawsze pięknie zasypiała a teraz marudzi, nie moze się ułożyć. Męczy sie strasznie. Przyczyna nie są upały, bo zaczęło sie jak nie było gorąco.

co słychać sierpniowo-wrzesniowe mamuski 2006?

23/07/07 23:50:57

Witajcie, jakie fantastyczne fotki, cudo. Pytałyście co to jest naczyniak. To zmiany naczyń krwionosnych, najbardziej ogólnie mówiąc. U Olgi podejrzewają płaskiego naczyniaka, nie jest raczej groźny, ale to defekt kosmetyczny. Jeszcze nie wiadomo czy to faktycznie to, bo wiele rzeczy nie pasuje, ale mam nadzieję, że juz niedługo postawią diagnozę. Najgorzej, że u Olgi zajmuje dużą powierzchnię. martwię się bardzo. Olga przeszła juz 5 kroków:) i zaczęła dawać buzi. Wklejam fotki: [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=155015f5f0f36a46:10tjh498] [/url:10tjh498] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1a0fe66355d9a204:10tjh498] [/url:10tjh498]

co słychać sierpniowo-wrzesniowe mamuski 2006?

17/07/07 00:07:44

Witajcie, nie odzywałam sie od kilku tygodni. pewnie myślałyście, że zapomniałam o Was. Pamiętam, ale nie miałam jak sie z Wami skontaktować. Serdeczne zyczenia dla WQszystkich dzieciaczków i ich mam. Olga rośnie, szaleje. Pięknie raczkuje, biega przy meblach. próbuje sie oderwać i sama chodzić ale jeszcze jej nie wychodzi. Byłysmy na kontroli u ortopedy i mówi, że mała ładnie blokuje bioderka i przygotowuje się do chodzenia. Mała cały czas gada, śpiewa, śmieje się. Okazało się, że pradopodobnie nie ma skazy białkowej, powoli zaczynamy wprowadzać nabiał. Za to mamy inny problem, kiedys pisałam, że skóra na jej nóżce jest marmurkowa, teraz zrobiły się czerwone plamy. Prawdopodobnie to naczyniak płaski, chociaż do końca nie wiadomo. najgorsze, że bardzo duża powierzchnia skóry na nóżce jest zmieniona. Szukam specjalisty. Artur znalazł nową pracę w Norwegii na lepszych warunkach niż poprzednia. Być może wyjedziemy wszyscy na dłużej, ale na razie to nic pewnego. Mała ma od tygodnia straszne problemy z zasypianiem, nie może znaleźć wygodnej pozycji, męczy się strasznie, a ja razem z nią. Wrzucam kilka fotek: [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d2bbdb138c0b6b70:1k8on5u6] [/url:1k8on5u6] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5f0bb32a13fc2b71:1k8on5u6] [/url:1k8on5u6] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=58c21aa054307ddc:1k8on5u6] [/url:1k8on5u6] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3ee696ffd31f09ca:1k8on5u6] [/url:1k8on5u6]

co słychać sierpniowo-wrzesniowe mamuski 2006?

07/06/07 23:22:11

na'keithia co słychać, lepiej troszkę? Mój ojciec podobno też miał ten problem, ważniejsza była mamusia i tatuś niż rodzina. Potrafił wyjść gdy miałam 40 st. gorączki, bo musiał jechać pomóc mamusi. To chyba taki typ ludzi. Mam nadzieję, że Wam sie ułoży. Porozmawiacie, dojdziecie do porozumienia. Postaw mu ultimatum, niech wybiera. My dzisiaj byłyśmy u koleżanki na działce. Oldze się bardzo podobało. Miała tyle wrażeń, przez cały dzień spała 15 minut, a wieczorem nie mogła zasnąć. Teraz spi, ale wędruje przez sen po łóżeczku :D Tak jakoś nagle wypadł ten wyjazd, że oczywiście nie wzięłam aparatu :( A fotki byłyby świetne. Oj, gapa ze mnie.

co słychać sierpniowo-wrzesniowe mamuski 2006?

06/06/07 22:44:41

Wszystkiego najlepszego dla Julii, Dawidka i Sebastiana. na'keithia współczuję. jak tak czytam Twoja historie to zastanawiam się czy moja sytuacja nie jest jednak korzystniejsza. Może lepiej nie miec wcale kontaktu niz taki jaki Ty masz z tesciami. Dzisiaj też moja niedoszła tesciowa uciekła przede mna w sklepie, nie wiem czego ona sie spodziewa, że będę ją goniła?Może, że jązaczepię i będę chciała rozmawiać? Kilka dni temu dowiedzieli się, że ich syn pojechał do pracy za granicę. Mogła zapytac jak sobie radzi itd. Miał urodziny, nawet głupiego smsa nie wysłali, bo po co. Ale jutro pobiegną na procesję i będą sie modlić, bo oni swięci i wspaniali. Rozgrzeszenie dostaną, co im więcej do szczęścia potrzeba. Wszystko jest ok, dopóki ich nie widze ale gdy znowu widzę jak uciekają, trzaskaja oknem przed moim dzieckiem szlag mnie trafia. Mam tylko nadzieję, że kiedys się z tąd wyprowadzę. Niestety na razie musze to znosić. Dzieciaczki sliczne, Diana jaki z Patryka pulpecik :D Kartym, cudeńko, jakie rysy, super.