MARZEC 2008 (2)

23/07/09 10:05:39

Cześc dziewczyny u mnie jak zwykle chroniczny brak czasu na wszystko :( Teraz jestesmy na etapie oduczanie Zuzi od pampersów pomyka w samych majtalochach niestety z róznym skutkiem wczorak kupka wylądowała na dywanie :oops: Zuzia po odstawieniu cyca przesypia juz całe noce, szaleje za Mają i wszystko chce z nią robić :lol: Ja już odliczam dni do urlopu wyjezdzmay 31.07 mam nadzieję, ze pogoda choć troszkę nam opisze :lol: Wszystkim mamusiom ciężaróweczkom życze cierpliwości na koncówce - wszystkie wyglądacie ślicznie i cieszę się z wami :D Miłego urlopowania i do napisania :lol:

MARZEC 2008 (2)

13/07/09 09:38:37

dzien dobry ja w robocie od 8 :twisted: Chwalę się że jakos sobie poradziłyśmy z cyckoleniem i od czwartku jedziemy bez cyca, moje cycory tez sie juz troszke uspokoiły i produkcja spada a moja kochana córcia dziś przespała pierwszy raz całą noc :brawo: :brawo: :jupi: Życze miłego dnia :lol:

MARZEC 2008 (2)

11/07/09 15:28:27

Cześć dziewczyny u nas jakos leci ja się rozchorowałam na dobre, w czwartek dostałam antybiotyki plus inne leki - i od czwartku wieczór Zuza nie je cyca, sytuacja nas zmusiła i jakoś nam sie udaje choć smutne oczy mojego dziecka działaja na mnie paskudnie. Piersi produkują mi tyle, że staniki zmieniam 3 razy dziennie i zastanawiam się kiedy produkcja ustanie :[ Dziękuje za pomysł z plasterkami - chyba zadziałał :))))

MARZEC 2008 (2)

06/07/09 09:21:13

Dzieki dziewczyny za słowa otuchy, wiem, ze przyjdzie odpowiednia pora i skonczymy z naszym cyckoleniem :wink: Mnie juz szefowa w nerwiła na maksa aż miałam ochotę wyjśc z roboty, stary babiszon :evil: :evil: :evil: Miłego dnia wam życzę :)

MARZEC 2008 (2)

05/07/09 18:33:38

cześc dziewczyny moje próby odstawienia Zuzi od cyca znów nie wypaliły jakoś mam wrażenie że zabieram jej i sobie coś co nas tak bardzo łaczy :cry: wiem, jednak że i tak długo karmiłam więc w przyszły weekend chce podjąć próbę bo m ma wolne więc może nam się uda. Gdyby nie te przespane noce to było by ok ale już nie mam siły poza tym cały tydzień wstaje 5:15 więc suma sumara wieczorami wczesnie padam natomiast od 24 Zuza zaczyna cycolenie. Weekendzik minął fajnie wkońcu zrobiłam pożądki bo już się nazbierało. Szkoda, że się z wami nie moge spotkać ale ja najwcześniej wychodzę z pracy o 15 a poptem jadę odebrać Zuze od mojej mamy i do domku do cieramy dopiero ok 17:30. Miłego tygodnia szczególnie dla naszych ciężaróweczek życze odrobiny ochłody :lol: