Grudzień 2008

17/07/09 21:34:58

Ciekawe co w Wojtka wyrośnie: pływak, muzyk czy akrobata? :D Izolda też miałam problem z łapaniem moczu, ale nabyłam w aptece taki specjalny woreczek. Wiem, że dla dziewczynek też są. Byłam dziś z malutkim u rehabilitantki, dostałam reprymendę, że nie powinnam pozwalać dziecku siedzieć skoro ono nie potrafi samo usiąść. Odzwyczajamy teraz od siedzenia, wracamy do leżenia, ale na razie jest ciężko... U nas z ząbków są dwie dolne jedynki i wychodzi jedna dolna dwójka, więc dosyć śmiesznie. Ps. Wstawiłam zdjęcia do mojej galerii :)

Grudzień 2008

01/07/09 14:18:59

Hop hop Wróciliśmy z nad morza w zeszłym tygodniu, pogoda nie była plażowa, ale i tak wyjazd się udał :) Tymek sam nie siada, ale oczywiście siedzieć lubi. Zdarza mu się jednak fiknąć na boki lub do tyłu, więc siedzi obwarowany poduchami. Też jesteśmy na etapie poszukiwania krzesełka, na razie ma takie przykręcane do stołu, jednak z racji Tymkowej wagi niedługo będzie trzeba z niego zrezygnować. No właśnie co do wagi to Tymek waży 9900 g. Dostaje pięć posiłków dziennie, trzy mleka, kaszkę z owocami i warzywka. Wojtuś przoduje, tylko czekać, aż mamusia nam ogłosi, że zrobił pierwszy krok samodzielnie :) Izolda malutka słodka :) Ewa, z Adasia niezły zalotnik :) Wygibasy przy jedzeniu też mamy, przy mleku jeszcze pół biedy, ale najgorzej przy obiedzie - łyżeczka warzyw, stópka, potem znowu warzywko... Ps. Zabieram się za wstawianie zdjęć na swoją stronę.

Grudzień 2008

17/06/09 12:06:45

Dziunia gratulacje :brv: Zapominajka fajne fotki :) Gdzie byliście? My jutro uderzamy na kilka dni nad morze, pewnie po powrocie również będę miała niedosyt... Ewa jak nocki?

Grudzień 2008

16/06/09 10:21:23

Izolda kolaż pierwsza klasa :) Dziunia powodzenia na obronie, daj znać jak Ci poszło. Jak zdrówko Asi? My doczekaliśmy się dwóch dolnych jedynek :D

Grudzień 2008

10/06/09 21:30:18

Halo halo U Tymona nadal stan podgorączkowy, byliśmy u kontroli, niby gardło wyleczone, więc nie wiadomo od czego, być może od zębów. W razie czego dostał jeszcze skierowanie na badanie moczu. My na razie rodzeństwa dla Tymonka nie planujemy, a przynajmniej nie prędzej niż za 4,5 lat. Ewa podziwiam Cię, że planujesz starać się już w przyszłym roku. Daj mi trochę swojej siły to może prędzej wystartujemy ;) Adasiu jaką masz zalotną grzywkę :) Jolinek ale jesteście podobni z Wojtusiem :) Życzę Wam, aby choroba go ominęła.