MARZEC 2008

23/03/09 21:16:17

Hej Nie było mnie długo, ale na wszystko brak mi czasu. miałam urlop to pisałam pracę, teraz pod koniec Martynkę złapała biegunka, na szczęście już wychodzi na prosta i roczek w sobotę odbył się bez żadnych przeszkód :) Zetka - nie dawaj na siłę jeżeli nie chce jeść. Ogólnie najwazniejsze, żeby piła. jak wymiotuje to dawaj jej pić w małych ilościach a często, żeby nie obciążać żołądka. U nas wyglądało to tak, że Martyna zwymiotowała mi w nocy z środy na czwartek. Rano dostała gorączki, u lekarza nic nie stwierdzo. Po powrocie do domu okazało się, że mała dostała biegunki i zaczęła robić rzadkie cuchnące kupy :( więc ja znów do lekarza i ta nam przepisała orsalit i nifuroksazyd 3 razy dziennie. Mała nie chciała jeść: przez gardło przechodziło jej jedynie starte jabłko, troszkę ryżu ( rozgotowanego) z ugotowaną marcheewką ( tzw. marchwianka). Do picia najlepiej wodę przegotowaną i oby piła jak najwięcej. Jak wymiotuje, to raczej odstaw mleko, bo ono wzmaga jeszcze biegunkę i wymioty. Po dwóch dniach wróciło do normy, chociaż kupki jeszcze pojawiają się rzadkie, ale jest ich tylko dwie-trzy na dobę. Wczoraj była bardzo apatyczna i już myślałam, że znów siecoś dzieje, pojechaliśmy do szpitala, ale wszystko ok. Mała chyba zbierała siły, bo dzisiaj rozrabiala na maksa i jadła jak wilk ;) Zdrówka dla wszystkich chorowitków. :?

MARZEC 2008

01/03/09 18:14:49

Zicherka - u nas było na całym ciele, na buzi nie miała krostek. Poza twarzą miała wszędzie - malutkie czerwone krostki - zeszły po dwóch dniach. Mam nadzieję, że u Anuli będzie podobnie!!! Trzymam kciuki

MARZEC 2008

01/03/09 17:11:29

Hej my tez po kilkudniowej przerwie ... Martynka zaczęła stawiać pierwsze kroczki sama!!! jupiii !!!! Jest zdrowa i odpukać mam nadzieję, że zimę przejdzie bez choroby. Wszystkim chorowitkom życzę zdróweczka :) Ja za to czuję się dziwnie ... od piątku boli mnie podbrzusze, w nocy z piątku na sobotę miałam małe posiedzenie na kibelku i raz wymiotowałam. Wczoraj i dzisiaj już bez sensacji, ale podbrzusze nadal czuję. Takie mam delikatne skurcze i pobolewa przeważnie jak leże na płasko hmmm ... mam nadzieję, że przejdzie. ziherka - my też przechodziłyśmy trzydniówkę. Ogólnie wysoka temperatura nawet powyżej 39 stopni a później na trzeci, czwarty dzień pojawia się wysypka. Musisz tylko zbijać temperaturę. Ja podawałam na zamianę co 3 godz. Ibuprofen i Paracetamol.

MARZEC 2008

17/02/09 17:20:42

Witajcie ja już po pracy :) Gosiu - jeszcze raz wielkie gratulacje !!! Cudnie widzieć Cię z takim uśmiechem na twarzy :):) Co do pieluchomajtek to my mamy i używamy i sobie chwalimy :):) Fajnie trzymają, zakłada się je faktycznie szybciej i juz nawet opanowałam, że jak mała zrobi kupę to z łatwością można rozerwać boczki i zdjąć jak normalną pieluszkę. my zostajemy już na pieluchomajtkach :):)

MARZEC 2008

15/02/09 10:07:39

duśka - witaj :):) Udzielaj się częściej i pisz co tam u Was :) sylviazet, Zetka - mi się wydaje, że dostaje się PIT tylko z zakładu pracy - gdyż to z niego otrzymywałysmy wynagrodzenie. U nas mamy 8 zęba i Martyna znów budzi się kilka razy w nocy ...