* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

08/03/08 17:46:12

Witajcie Raptem mnie trzy dni nie było a tu 50 stron do nadrobienie :( Jak za Wami nadąrzyć. My jesteśmy u dziadków. W końcu mam trochę czasu aby się wyspać. Babcia zabiera małego około 6 rano po karmieniu do siebie i przynosi mi go około 9.00 a do tej godziny w domku to nigdy w łóżku nawet poleżęć nie mogłam :) Wiecie cio mój maluch ma problem ze zrobieniem kupki. Czytałam o termometrach w pupie ale nie chciałabym z tym przesadzać, przegotowana woda nie dizała. Jednak czytałam też o soku jabłkowym. Chciałam spytac te które to stosowały jaki to był sok czy ten gerberowski dla dizeci i czy rozcięćzałyście go z wodą? A może znacie jeszcze jakieś inne sposoby na ten problem?

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

03/03/08 16:32:27

Jasio Luśka, Marysiu, Barbaro i Lenko wszystkiego naj...... z okazji Waszego drugiego miesiąca :))) Mój urwis drze się cały dzień skąd on ma na to siły. Jutro idziemy na usg bioderek prywatnie bo Pani doktor nic nie stwierdziła i powiedziała, że nie ma potrzeby brrrrr a pojutrze szczepienie. Maluch cały czas miał aktarek i kaszel więc nam sie szczepienie odwlekało. A w czwartek jadę do rodziców. Muszę trochę odpocząć a mój M. jakoś się nie kwapi do nocnej pomocy a ja już oczy na zapałki jestem tak niewyspana.

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

03/03/08 12:11:54

[quote="Ajlo":2r04rigd]Witam poniedziałkowo! :D Asior ja też obstawiam, że ta wysypka na ciałku Kacpra to uczulenie na kosmetyk lub proszek - ja miałam kiedyś identyczne bąble po użyciu kremu z gazety (próbki) - zeszło dopiero po tygodniu. [quote="betti25":2r04rigd] moj mezul wczoraj tak mnie wkurzyl ze szok...caly dzien byl w domu ale małą sie zbytnio nie zajmowal tylko spal, a jak plakala, to tylko powiedzial abym wyszla do drugiego pokoju i zakryl glowe poduszka...no normalnie mnie tym rozbroil...i sie do niego do konca dnia nie odzywalam......ale za to jakims cudem rano wzial ja do drugiego pokoju abym z godzinke jescze pospala, a o 6 mi ja przynios zjadla i spala do 7, no teraz tez spi ale bardzo czujnie-niestety.
Betti jak to czytałam to się zastanawiałam czy ty o moim nie piszesz :? :lol: Przez cały tydzień chodziliśmy z synkiem w nocy na paluszkach zeby się do pracy wysypiał a on w weekend nawet tyłka nie ruszył żeby mi pomóc bo Uwaga: On jest niewyspany! No myślałam, że mnie coś trafi! A niestety od piątku Olo mało spał a w nocy z soboty na niedzielę nie dał mi wogóle pospać :? Po karmieniu (45min) odbeknięcie (15min), ululanie (30min) i po 10-15min snu kupsztal :evil: i tak cała nockę... eeech.
Witajcie a ja mam wrażenie, ze obie piszecie o moim. W ygodniu sypia w pokoju stołowym bo w sypialni ja z maleństwem. w weekendy czasami do nas przyjdzie na noc ale jak mały płacze to odwraca się do nas pupą i zakrywa głowę poduszką. Jeszcze nigdy nie wstał do małego :( A jak wraca z pracy to mówi że jest strasznie zmęczony pomoże mi małego wykąpać, trochę ponosi i siada przed telewizorem. Ja już świra dostaję bo ciągle słszę, że jest niewyspany. Kiedyś pomagał w domu, gotował, sprzątał a teraz ON KEST ZMĘCZONY. Powoli tracę nadzieję, ze odzyskam kiedyś swojego mężą :((

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

02/03/08 20:28:25

Groszku to chyba dziś taki weekendowy pomysł z tym kompaniem bo mój Wikuś dziś pierwszy raz buszował w wannie z tatą. Podobało m się to niesamowicie i jak go zabrałam od taty to nawet cyc nie pomagał w uspokajaniu :)

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

02/03/08 20:17:29

[quote="Asior":16oe0y5j]promyczku, mówisz o tym?? ale który CI nie pasował???
tak mówię o tym, a nie pasował mi ten pomaroańczowo - niebieski , tzn nie pasowało mi, że się sam nie buja :) [quote="Asior":16oe0y5j]czy jak piszecie o tym niebiesko pomarańczowym to o tym??