Już wiem że nie będę rodziła sama a z Wami kto wtedy będzie?

09/02/08 11:31:56

Ja też chciałam z kims rodzic ale jak przyszło co do czego to wszystkich wygoniłam ze szpitala nawet :D bo troszke bez sensu by bylo czekac niewiadomo ile godzin szczegolnie ze srodek nocy byl :) za to spedzilam caly porod z komorka w reku piszac smsy i dzwoniac miedzy skurczami :D ale nie zaluje, fajnie bylo, moze nastepnym razem :D :D :D

dylemat ?!

08/02/08 08:39:51

[quote="Liw":1bj44mcy] no ale dziecko karmione butelką później może nie chcieć ssać...
mało prawdopodobne :) moja po dwóch tygodniach picia wyłącznie z butelki w szpitalu nie miała problemu żeby sie na cycka przestawić :D

dylemat ?!

06/02/08 17:31:08

Hmm co do jedzenia i picia... jak rodziłyscie sn to była u was możliwość żeby jeść i pić w czasie 1 fazy porodu? czytałam gdzies że to jest jak najbardziej wskazane. niestety w trakcie położna powiedziała że jeść absolutnie nie mozna i jedyne na co się zgodziła to zwilżenie ust wodą :? kurcze glupi problem troche ale po kilku godzinach skurczów to ja juz z głodu umierałam :D :D :D taki mam teraz plan ambitny zeby jakis bardziej liberalny pod tym wzgledem szpital znalezc nastepnym razem :D a sam sn całkiem fajnie wspominam, nawet sie bez nacinania obyło chociaz na to nie nalegałam wcale :) Basia byłam dzien przed porodem na usg, lekarz stwierdził że młoda waży 3100 niecałe...jak urodziłam to sie okazało że 3610. a pół kg jednego dnia to raczej nie przytyła :D :D :D Wniosek: usg czasem kłamie :)

stdia a zasilek

05/02/08 18:22:48

ok, dzieki bardzo :)

stdia a zasilek

03/02/08 14:14:27

Próbowałam znależc odpowiedź, ale widzę same sprzeczne informacje , wiec pomyślałam, że może któraś z was miała podobny problem 8) Więc tak: studiuje zaocznie i nie pracuje, nigdy zreszta nie pracowałam nawet nipu nie mam :D mieszkam z moją matką. nigdy nam sie zaden zasilek nie należał bo ona zarabia wg naszego cudownego prawa za dużo :) teraz urodziłam córeczkę, w rubryce ojciec wpisałam nn. zastanawialm sie czy teraz moge starac saie o zasilek rodzinny i dadatek za samotne wychowywanie tzn czy jako rodzina zostane policzona razem z córeczka( i zero zarobków podzielimy na dwa :D ) czy nadal bede musiala liczyc zarobki mojej matki... tak samo ze stypendium socjalnym na studiach-moze teraz sie kwalifikuje? Jesli któras z was cos wie na ten temat albo byla w podobnej sytuacji to prosze o rade :)