NO TO UDA SIE CZY NIE ??

06/10/07 08:29:40

czesc dziewczyny, nie mma czasu pisac, odwiedzial mnie rodzina. moja chrzesnica wstaje o 5 rano!! ma 3.5 roku!! w dzien trzeba ja prosic zeby sie polozyla, najlepiej spi w samochodzie.... jeju...wiecie co mysle? ja i moj maz, wieczny porzadek i lad w domu. owszem wstajemy rano ale w weekendy oddajemy sie sobie...lezakujemy dluzej...jeju, wszystko sie zmieni:) ale jaka to radosc, jak ona smiesznie mowi, jak czasem nie umie jeszcze wytlumaczyc, jak gada glupoty, zmysla, wymysla! smieszna jest...uwielbiam ja. nie mam kiedy czytac co piszecie, przydala by sie opcja 'w skrocie' :) moze ktoraj z was pozdumuje mi w jeddnej odpowiedzi co u kazdej z was slychac? w ostatnich postach widzialam tylko ze ulcio nie w humorze? nie udalo sie? dziewczyny kochane....mnie juz @ sie konczy! tez sie nie udalo, mowilam ze nie czuje...skrzydelka opadaja..ale co zrobic? postanowilam tak nie myslec...owszem obserwowac, ale z umiarem, bo jak dostalam @ to i ja chodzilam ja struta po domu a i cos maz smutnie wygladal! jeszcze do piatku jest rodzinka, pozniej sie dolacze:) stesknilam sie..... :cmo: to na udany weekend! Zoe

NO TO UDA SIE CZY NIE ??

30/09/07 13:50:57

ulcio , najpierw apeluje do Ciebie, kochana moja... dla dobra Twojego, meza i fasolki, prosze cie i blagam, nie stresuj sie tak, nie doszukuj, nie zalamuj, nie sprawdzaj.. wiem ze to nie latwo...ja szalalam na pocz tez. ale w koncu nieco sie uspokoilam, bo naprawde mozemy pomoc naturze, ale nie mozemy powiedziec, dzis, od dzisiaj jestem w ciazy i wogole. nie mamy takiej wladzy i kontroli. trzeba wierzyc nam ze fasolka w drodze. a jesli nie ma znowu w tym mcu - to jest jakis temu powod. i nie takie ze cos z nami nie tak...moze np wypadnie jakis niespodziewany wyjazd, odwiedziny starych znajomych, moze trzeba bedzie wspiac sie na gore, a moze bedzie jakis stres - nie wskazany w ciazy? bog, podswiadomosc - czy jak kazdy to inaczej nazywa - wie najlepiej... trzeba jakos do siebie przemowic i sie uspokoic. ja szalalam, owszem, ale nie tak, ze musze juz teraz i juz...chcialam, marzeylam, chcialam pomoc naturze zwiekszajac szanse na chlopca...ale teraz wiem, ze musze byc cierpliwa...................od dwoch dni plamie...za wczesnie niby na @. chociaz moje cykle sa nieregularne przeciez...czekam.. Niech Sie Dzieje Wola Nieba!! pozdrawiam i sciskam przy niedzieli wszystkie dziewczyny!! Zoe

NO TO UDA SIE CZY NIE ??

26/09/07 19:55:41

:cmo: to za to ze myslicie o mnie, :papa: :papa: witam Was Dziewczyny znowu:) stare, dobre znajome i te nowe:) moj komputer se zepsul..nie bylo mnie kilka dni znowu. troszke tez jestem zajeta, w piatek i pon mam egzaminy (koncze tu studia), a do tego, zgodzilam sie znajomemu pomoc mu w prowadzeniu biura (tylko kilka godz tyg), a raczej w uporzadkowaniu go!!!!!! ehhh, faceci. sluchajcie, ja w ciazy nie jestem. na 100%, skoro wy cas czujecie itd..ja nie czuje nic. ani nawet, tem wysoka ale to dni nieplodne, czekam na @ ktora ma byc, podobnie jak Ulcio kolo 4go...jestem pewna ze dostane. na pewno, czulabym, cokolwiek. kobieta wie, ze jest w stanie blogoslawionym, to cud jest przeciez!! juz jednak nie swiruje tak bardzo :lol2: - wiem, ze kiedys zajde. wiem to. a starac sie bedziemy, w przyszlym mcu znowu:) ulcio, ty pewnie juz zafasolkowna, bede starac sie z PAti1 i OlciaJ..i innymi dziewczynami....trzymajcie sie wszystkie: Inna, Inusia, MArtyna....wszystkie !!!!!! :pr: - o, tak was ucaluje. ehhh, wracam do ksiazek. bede zagladac czesciej teraz:) zycze powodzenia kazdej z was, razem i z osobna. :sw: - to dla was, tak na jutro, zeby bylo milo i ladnie... :smo: - a dzidzie juz w drodze do nas!!!!!! :pipi: - to ja, Zoe (tzn moja corcia oczywiscie...chociaz celujemy w chlopca:)

NO TO UDA SIE CZY NIE ??

21/09/07 16:22:34

wiemy ze jestes twarda baba:) pisalas o tym:) a wsparcia potrzebuje kazdy...w wielu sprawach, to normalka, wiec marudz ile chcesz!! zawsze cie poglaszczemy :-{: mozesz na nas liczyc !! :jk;: Zoe

NO TO UDA SIE CZY NIE ??

21/09/07 16:11:01

witaj Inna, chcialam dodac zebys sie nie przejmowala tym co mowia lekarze. owszem, musza powiedziec co wiedza na ten temat. ale to nie znaczy ze zawsze maja racje i przeciez kazda z nas jest inna:) ja - dostalam pierwsza @ w wieku 13 lat. ojeju, bardzo obfite, bolesne, mdlalam, bylam w szpitalu. lekarze rece rozkladali bo jajniki mialam jak ser, podzurkowane, nakrapiane torbielami. 13sto latce dali po prostu tabletki anty!! ze niby zmienia gospodarke hormonalna. ale to nic, pani dr powiedziala mi ze najlepiej jak bym zaszla w ciaze!!!!!!!! mialabym juz 15sto letnie dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wtedy podobno sie wszystko zmienia, a ciaza wlasnie jest wskazana przy torbielach!! moja mama, pozniej niz ja dostala @ i tez mdlala, i prosze, urodzila 3 dzieci i jest oki:) trzymam kciuki i prosze sie ''nie poddawac!! nigdy w zyciu!!'' Zoe aaaa, zapomnialam dodac ze lekarze tez mowili ze moge nie zajsc w ciaze, co prawda jeszcze nie zaszlam ale za to jestem zdrowa, i nie wiadomo jak i co. po prostu, minely lata i jestem jak ryba zdrowa a jajniki ladnie podobno wygladaja:) a jeszcze nie zaszlam z wyboru:)