JAK DOJECHAC TRAMWAJEM DO NOWEGO ZOO. POMOZCIE!

26/08/08 10:26:01

Witam wszytskie Poznanianki, prosze o pomoc, bo w sobote wybieramy sie rodzinka do zoo do Poznania, jedziemy pociagiem, wiec po miescie bedziemy poruszac sie tramwajami, doradzcie mi jak dogodnie dojechac do nowego zoo z dworca pkp, szukalam na rozkladzie w necie, ale jakos nie znalazlam, prosze o pomoc. Z gory dziekuje i serdecznie pozdrawiam!

Dzieciaczki styczniówek 2007

13/08/08 14:05:28

jeszcze pare tygodni i jak sie Wam tu rozgoszcze, hehe to bedziecie mnie jeszcze mialy dosyc :-)

mamusie '80, '81, '82, '83, '84!

13/08/08 14:03:59

witam koleżanki równolatki, ja jestem rocznik 84, sam początek bo styczeń. Mój synek ma w tej chwili 1,5 roczku, tez jest ze stycznia. Mysle, ze to odpowiedni moment na mamkowanie, moja ciaza byla planowana i zadnego dnia nie zalowalam swojej decyzji, choc przyznam, ze znajomi patrzeli na nas ze zdumieniem kiedy słyszeli, ze staramy sie o dziecko, a staralismy sie 7 miesiecy. Pozdarwiam

Dzieciaczki styczniówek 2007

13/08/08 13:55:24

no, dziewczynki, nie dziwie sie, ze mnie nie kojarzycie, bo trudno kogokolwiek kojarzyc po 20 napisanych postach, heheh. Mieszkamy sobie w spokojnym, w miare, miescie na pomorzu zachodnim w Wałczu, nie daleko Piły. Gracjanek urodził się 11 stycznia 2007 roku o 19:15, miał 53 cm (wg. szpitala), w domu mial juz 48 cm dziwnym trafem :-) wazył 3.050, w tej chwili wazy juz 12 kg i ma 84 cm wzrostu, posiada tez 10 ząbków (pozno mu zaczely wychodzic). Za to szybko zaczal chodzic, pierwsze kroczki postawil 10 minut po fakcie kiedy skonczyl 10 miesiecy, bylo to 11 listopada o godzinie 19:25, pamietam jak dzis bo wtedy wlasnie zszedl z wersalki po tym jak ogladal dobranocke i ku mojemu zdumieniu poszedl sobie sam. na codzien oboje z mezem pracujemy, oboje w papierkach (ekonomiści :) ) A mały poki co siedzi z moją mamą :-) Cóz jeszcze, nie przychodzi mi nic do glowy tak na poczekaniu, pytajcie :-)

Dzieciaczki styczniówek 2007

13/08/08 13:06:06

to znowu ja, iem, pojawiam sie i znikam, troche nie nadarzam z tymi wszytskimi watkami, ale teraz bede miala troche wiecej czasu, wiec bede mogla z Wami tu poobcowac. Powod jest taki, ze poszlam do pracy i nie mam zajetych rak dzieckiem, a w pracy jak w pracy, raz jest co do roboty, a raz calymi dniami w necie :-) Buziale:-)