czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

26/03/09 10:24:01

kumka no fakt, moi tez pracuja... nie tak jak rodzice moje Laurent ktorzy juz 5 lat na emeryturze...moi przyjezdzaja pod koniec czerwca na tydzien, akurat na rozdanie dyplomow :-) Thea Manchester mowisz? Brzmi lepeij niz Londyn, ale nigdy tam nie bylam. Chetnie bym zawitala do was na otwarcie skoro tak ladnie zapraszasz ale troszke daleko... ale gratuluje biznesu, na pewno mialas i ty swoj wklad :D morning ale i tak mysle ze nie ma to jak masaz partnera :lol: tylko ten moj sie troche obija aczkolwiek wczoraj nasmarowal mnie mascia na noc i chyba troche pomoglo :roll: Moga byc zeby u Maszki albo po prostu gorszy dzien z jedzeniem, u nas tez takie fale sa z tym jedzeniem niejedzeniem iza normalnie jakbym widziala siebie ponad rok temu, kiedy to byla przeprowadzka ciaza i studia....i choc nie mialam roczniaka na glowie to i tak na tych studiach nie bardzo sie moglam skupic. Teraz juz jestem po i jestem taka szczesliwa ze w koncu ten watek mam za soba ale ciagle mam na glowie szukanie pracy... ale to co innego. Dobra uciekam budzic malego, kaszka i spadowa na playgroup

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

26/03/09 09:42:14

witam porannie :lol: ruda morning te szczepienia akurat taka pora roku wypadaja ze ciagle cos nie tak... lepiej chyba przeczekac, juz teraz powinno byc coraz ladniej... ja tez zakatarzona i zakaszlona od miesiaca, gardlo caly czas boli, jutro mam testy krwi na wykrycie co to za wirus sie kryje za tym... a musze sie pochwalic ze dzis popoludni po raz pierszy mam wizyte w beauty saloon i bede miec masaz karku, brwi i manicure :-))) zalegly prezent gwiazdkowy musialam wykorzystac do konca marca... a caly marzec chora jestem no i tak wyszlo iza jak brzuszek? duzo jest mam na playgroup? my tez chodzimy 3x w tygodniu, dzis na 10 jutro na 9.15, zawsze to cos innego niz dom... Victor nam wstal o 5.30 (od paru dni tak wstaje bo go kladziemy ok 7.30 i cyba musimy przesunac przynajmniej pol godziny czas spania bo nie wyrobimy) a teraz spi no bo juz padniety byl ok 8 ia potem na playgroup Thea podziwiam cie za mieszkanie w glosnym Londynie, my jestesmy w malym miasteczku w Somerset i mamy cisze, spokoj i przede wszystkim nature, baranki krowki za przyslowiowym rogiem... no coz, praca akurat wypalila tutaj a nie zawsze jest po mysli... a w czym Twoj maz pracuje? kumka Kumka ty to masz wene :-) Ale dobrze korzystaj, super ze mama Twoja przyjezdza ale czemu tylko na pare dni?

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

23/03/09 11:27:24

hej dziwuszki wpadam na chwilke zobaczyc co u was 8) kumka zazdroszcze ci tych sil na ksiazki, odkad Victor sie urodzic a to bylam ciagle zmeczona, a potem chcialam sie nim nacieszyc gdy przyszedl czas na konczenie pisania pracy, teraz juz tylko poprawki i mam nadzieje zalapac sie na czytanie jakiejs fajnej ksiazki, bo bardzo mi tego brakuje... to takie moje male marzenie znalezc czas i sily na ksiazke :P morning moze dzis bedzie lepiej... nusia a co cie tak mdli? :wink: a my bylismy w zoo w brystolu z sobote, od groma ludzisk ale i tak bylo fajnie... mielismy tylko maly wypadek z Victorem ktory sie schylal przy kraweziku bo chcial dotknac trawki i sie zachwial i uderzyl czolem w kraweznik :? na szczescie byl juz blisko wiec troszke huknal ale nie z pelnej wysokosci :roll: poszlismy do first aid odrazu i przemyli mu woda ranke (teraz ma ranke i guza oczywiscie), podobno nawet zadnego srodka dezynfekcyjnego nie maja prawa podawac :shock: moze wiecie czemu??? ale u nas wieje, dostalam dzis samochod do dyspozycji i mialam pojechac gdzies aby zmienic otoczenie a tu taki wiatr ze odechciewa sie :( i strasznie zimny w dodatku, chyba sobie odpuszcze dzis lece do lekarza z moim migdalkiem 4 tyg juz tra bol nie tyle gardla co przy przelykaniu migdali, od paru dni tylko jedna strona mnie boli ale 4 tyg to chyba kwalifikuje sie do czegos wiecej niz poczekamy zobaczymy... :roll:

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

18/03/09 10:21:00

no to faktycznie tez odwolam to szczepienie, tutaj przeciez tylko rodzic moze ocenic sytuacje, co innego w Polsce... morning no fakt Marysia tez jak Zuzia, wszystkiego naj naj naj dla Marysi :ur: galla ja tez sie zawsze boje trzymac mojego rozbojnika na lozku ale jednak to robie ale majac oczy szeroko otwarte... a tata go uczy jak schodzic z kanapy i lozka i mozna powiedziec ze raczej umie czyli nogi wpierw i tylem...

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

18/03/09 09:48:45

witam :-) znowu po przerwie, mielismy tesciow zreszta bardzo kochanych :P dzis mamy dzien szczepien i mam do was pytanie kochane Victor jest zakatarzony, kaszle i do tego ma zaropiale slipia za kazdym razem jak sie budzi, ten stan trwa juz jakies 5 dni i sie zastanawiam czy go szczepic dzis czy lepiej odczekac miesiac czy tez zadzwonic i sie poradzic... hej Ruda wszystkiego naj dla Zuzi z okazji 1-ego roczka :ur: spoznione ale szczere