MARZEC 2008

15/11/08 10:37:14

DEJLA uważaj z tymi sokami w nocy.. moja chrześnica niedługo kończy 4 lata i przez picie soków w nocy ma tzw. "próchnicę butelkową".. 7 zębów zaatakowanych, a górne dwójki całkowicie "zjedzone"... także ku przestrodze...

MARZEC 2008

22/08/08 21:27:40

Ilosia - z dysplazją - to moze lepiej idź do innego lekarza. Moja Majka miała badanie w wieku 2 miesięcy - dysplazja 2a na lewe biodro - szerokie pieluchowanie, kontrola za 2 miesiące. Po dwóch miesiącach - POGORSZENIE (??????????), dysplazja lewego biodra 2b - poduszka frejki. Wystrazyłam sie nie na żarty, al chciałam zasięgnąć opinii innego specjalisty (sama jestem doktorem, a tamten lekarz, badający prywatnie (za kasę) moje dziecko, specjalnie mnie nie przekonał). Poszliśmy do innego specjalisty (jeden z najlepszych ortopedów w Łodzi), następnego dnia po rzekomym pogorszeniu, i strwierdził, że nie jest super, ale nie ma co panikować i wcale się nie pogorszyło. Nie potrzeba unieruchamiać dziecka frejką. Zalecił nadal szerokie pieluchy i kontrola na początku września. Także poszperaj w necie, żeby znaleźć lekarza z pozytywnymi opiniami innych internautów i pójdź jeszcze raz. Dodatkowa opinia (być może taka sama, jak lekarza u którego byłaś z Mają) nie zaszkodzi.. pozdrawiam i pisz jak te bioderka

MARZEC 2008

05/03/08 12:17:54

Dejla, Adunia ja też zaraz będę 'przekiszona"... Termin mam na jutro, a tu nic, ani widu, ani słychu... Byłam wczoraj na KTG i badaniu, szyjka długa, zamknięta, "pancerna".. KTG ok, ale skurczy żadnych. W piątek rano mam się zgłosić do szitala i się położyć, żeby mogli mnie obserwować. Jeśli przez weekend nic się nie wydarzy, to od pn- wt będą sprawdzać, jak Mała reaguje na okzytocynę.. Wczoraj byłam załamana... Dzisiaj nastrój trochę lepszy, ale daleki od dobrego... Najbardziej przeraża mnie to leżenie bezsensowne w szpitalu, bo niby po co?? Nasłucham się niestworzonych opowieści, co na pewno nie nastroi mnie pozytywnie... Ale co mi pozostaje... Czekać... Trzymajcie się "kiszonki"..

MARZEC 2008

28/02/08 12:25:16

Witam, dawno się nie odzywałam, ale czytam Was regularnie :) Byałm dzisiaj na KTG - wszystko OK, ale Mała coś nie chce wychodzić na świat. Termin mam na 6 marca, czyli za tydzień, a tu ani widu, ani słychu... No cóż, pozostaje mi czekać cierpliwie - no bo co jeszcze mogę zrobić... Trzymajcie się dzielnie Kobitki, pozdrawiam

MARZEC 2008

04/01/08 19:25:22

hej, u mnie 31 tydz. i jeszcze NIC nie mam. Zadnych zakupow dla Dzidzi :(:( zaczynam się martwić, że nie zdążę.. zrobcie Kochane listę 'niezbędników", bardzo mi pomożecie... pozdrawiam